Kolejna wygrana Unii Skierniewice na własnym boisku

0
998
fot. Unia Skierniewice

Drużyna prowadzona przez trenera Rafała Smalca jak burza w rozgrywkach IV ligi. W minioną sobotę, skierniewiczanie nie dali szans Ceramice Opoczno, strzelając aż pięć bramek i utrzymując prowadzenie tabeli. Co ważne ich przewaga urosła już do 7 oczek nad Nerem i 9 nad Wartą.

Fantastyczne widowisko oglądali kibice zgromadzeni przy ul. Pomologicznej. Mecz poprzedziła minuta ciszy poświęcona zmarłemu kibicowi Unii Skierniewice – Grzegorzowi Bieganowskiemu. Od pierwszych minut było widać kto w tym spotkaniu był lepszy. Unici dominowali w niemal każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła, a bramka była tylko kwestią czasu. Goście bronili się dzielnie tylko do 13 minuty. Wtedy wynik otworzył najlepszy strzelec Unii – Kamil Sabiłło, który bezbłędnie wykończył sytuację sam na sam z bramkarzem. Po dwudziestu minutach było już 2:0, a w rolach głównych ponownie Sabiłło, który był faulowany w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazał na wapno, a jedenastkę wykorzystał Kamil Łojszczyk. Przed przerwą rozpędzeni unici dobili Ceramikę jeszcze jedną bramką i było praktycznie po zawodach. Jej autorem tym razem Tomasz Kolus.

Druga połowa niewiele się różniła od pierwszej. Unia dominowała i przeprowadzała coraz groźniejsze akcje w ofensywie. W 55 minucie, zgromadzeni kibice mogli podziwiać przepiękną akcję, którą ponownie wykończył Kamil Sabiłło, wykorzystując precyzyjne podanie Adriana Budki. Warto dodać, że dla Kamila było to już 19 trafienie w sezonie! W dalszej części meczu, trener desygnował do gry graczy rezerwowych. Na boisko wszedł m.in. Szymon Kiwała, który w 80 minucie gry ustalił wynik spotkania na 5:0! Zdaniem wielu sobotnia wygrana była najlepszym spotkaniem Unii w tym sezonie. Postanowiliśmy zapytać o to trenera Rafała Smalca.

– Czy najlepszy to nie wiem, ale na pewno jeden z lepszych. Zagraliśmy bardzo dobrze. Dominowaliśmy pod każdym względem. Od początku meczu narzuciliśmy przeciwnikowi swój styl gry i co bardzo mnie cieszy utrzymaliśmy ten poziom przez cały mecz. Wielkie brawa należą się chłopakom za ten mecz bo miło patrzyło się na ich grę.

Rafał Smalec – Unia Skierniewice
Rafał Smalec trener Unii Skierniewice / fot. Unia Skierniewice

 

 

 

 

 

 

 

Tym samym piłkarze skierniewickiej Unii zanotowali dwunaste zwycięstwo w tym sezonie i wciąż mogą poszczycić się mianem jedynej, niepokonanej drużyny w tym sezonie. Po czternastu kolejkach zdecydowanie prowadzą w tabeli IV ligi z 7 punktami przewagi nad drugim Nerem (który, przegrał nieoczekiwanie na wyjeździe ze Stalą Niewiadów 1:3) i 9 nad Wartą Działoszyn. Szansa na kolejne punkty już w najbliższą sobotę. 4 listopada nasza drużyna uda się do Kleszczowa, na starcie z Omegą.

- Reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here