Piłkarze Unii wygrali sobotni mecz z LKS Kwiatkowice

0
fot. Unia Skierniewice / Konrad Sala

Piłkarze unii skromnym zwycięstwem 1:0 zakończyli niezwykle udaną pierwszą część sezonu. Bramkę, wyjątkowej urody, na wagę trzech oczek strzelił na dziesięć minut przed końcem – Adrian Budka! Tym samym skierniewiczanie ciągle są liderami IV ligi z 7 punktami przewagi nad Nerem.

W sobotnie wczesne popołudnie na stadionie miejskim przy ul. Pomologicznej Unia podejmowała piąta siłę ligi – LKS Kwiatkowice. Już przed pierwszym gwizdkiem było wiadome, że mecz nie będzie należał do tych z gatunku – najłatwiejszych. Przyjezdni solidnie spisywali się do tej pory w rozgrywkach IV ligi, plasując się w pierwszej „piątce”. Mecz poprzedziła klubowa akcja charytatywna klubu – „Przynieś Misia Na Unię”. Inicjatywa spotkała się z sympatią piłkarzy i kibiców, którzy chętnie przekazywali zabawki, pluszaki, gry i słodycze dla najbardziej potrzebujących.

Od pierwszych minut przewaga Unii nie podlegała dyskusji. Drużyna Rafała Smalca utrzymywała się przy piłce, była stroną dominującą i wydawało się, że bramka jest tylko kwestią czasu. Niestety kolejne akcje ofensywne unitów nie przynosiły zamierzonego efektu. Najbliżej szczęścia był Tomek Kolus, który groźnie uderzył z dwudziestego metra. Dobrą interwencją popisał się jednak golkiper gości. Unici starali się, ale momentami „bili głową w przysłowiowy mur”. W kolejnych atakach piłkę blokowali obrońcy, albo napastnicy był łapani na pozycjach spalonych. Do przerwy zatem mieliśmy wynik bezbramkowy.

Druga część spotkania rozpoczęła się od szturmu gospodarzy. Akcje Kiwały, Sabiłło, Wyszogrodzkiego czy Kolusa kończyły się jednak na linii defensywnej Kwiatkowic. Gra się zaostrzyła, a sędzia pokazywał kolejne żółte kartki dla przyjezdnych, dyktując stałe fragmenty gry. Strzały unitów z rzutów wolnych pewnie wyłapywał bramkarz. W 70 minucie trener unii zdecydował się na pierwsze roszady w składzie. Na boisku zameldował się Adrian Budka, co jak się później okazało było kluczowym momentem spotkania. Chwilę później goście stworzyli sobie pierwszą bardzo groźną okazję. Po stracie w środkowej strefie boiska napastnik LKS stanął oko w oko z Wojtkiem Jaroszko i zdecydował się na podanie. Na szczęście w ostatniej chwili przeciął je wracający obrońca Unii. W 79 minucie swoją kolejną okazję mieli gospodarze. Doskonałą piłkę otrzymał Sabiłło, który jednak został sfaulowany przed polem karnym. Piłkę ustawił Adrian Budka i precyzyjnym strzałem w długi róg bramki, pokonał bramkarza Kwiatkowic. Na boisku zameldowali się jeszcze Nierobisz i Amroziński, a do końca wynik nie uległ już zmianie.

Tym samym Unia zanotowała 15 zwycięstwo w tej rundzie i jest jedyną niepokonaną drużyną w IV lidze (grupa łódzka). Przed zimową przerwą podopieczni trenera Smalca mają siedmiopunktową przewagę nad drugim Nerem Poddębice, który wczoraj pewnie pokonał przed własną publicznością Zjednoczonych Stryków 4:0. Teraz życzymy piłkarzom chwili przerwy. Z początkiem stycznia rozpoczyna się okres przygotowawczy. Dziękujemy za wszystkie zdobyte bramki i wywalczone punkty i z niecierpliwością oczekujemy wiosny.

UNIA Skierniewice- LKS Kwiatkowice 1:0

(80′ Adrian Budka)

Skład: Jaroszko- Kozieł, Bojańczyk, Czaplarski, Wyszogrodzki, Kiwała ( 70′ Budka), Pomianowski, Kowalczyk, Kolus (84 Nierobisz) (89′ Amroziński), Jakóbiak, Sabiłło.

- Reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here