Skierniewice: tragiczny wypadek – dziecko przygniotła betonowa płyta. Dziewczynka nie żyje

8
1377
fot. INFOSkierniewice.pl/Adam Sobieszek

We wtorek (27.10) po godz. 17 w pobliżu placu zabaw przy ul. Sobieskiego doszło do tragicznego wypadku. 10-letnia dziewczynka została przygnieciona betonową płytą ogrodzeniową.

Dziewczynkę do szpitala przyniosła na rękach matka. Lekarze stwierdzili poważny uraz głowy.

– Dziecko w ciężkim stanie trafiło do szpitala w Skierniewicach. Matka dziewczynki przyniosła ją na rękach do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego około godz. 17:50. Stan dziewczynki szybko się pogarszał. Natychmiast udzielono jej pomocy i poproszono o transport Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety pomimo kilku prób ściągnięcia śmigłowca z Łodzi, Warszawy lub Poznania, musieliśmy zdecydować o przetransportowaniu dziecka karetką – informuje Paweł Bruger, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. St. Rybickiego w Skierniewicach.

Dziesięciolatka została przewieziona do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi karetką transportową, będącą w dyspozycji WSZ w Skierniewicach. Przeszła tam dwie poważne operacje. Obecnie przebywa w Oddziale Intensywnej Terapii. Stan dziecka określony został przez lekarzy jako bardzo ciężki.

– Z ustaleń śledczych wynika, że dziecko bujało się na ogrodzeniu, wówczas jedna z uszkodzonych wcześniej płyt, spadła na dziewczynkę. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności pod kątem narażenia zdrowia na bezpośrednie niebezpieczeństwo – mówi Robert Zwoliński, pełniący obowiązki oficera prasowego skierniewickiej komendy policji.

Sprawą zajął się również nadzór budowlany. Z pierwszych ustaleń wynika, że betonowa płyta spadła z ogrodzenia sąsiadującej z placem zabaw posesji.

Informacja prokuratury z 30.10.2015

Prokuratura Rejonowa w Skierniewicach wszczęła śledztwo w sprawie bezpośredniego narażenia na utratę życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 10-letniej dziewczynki, która we wtorek, z ciężkimi obrażeniami głowy trafiła do CZMP. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 3.

Do zdarzenia doszło po godz.17. 10-latka została przyciśnięta przez betonową płytę, stanowiącą element konstrukcyjny płotu, oddzielającego sąsiadujący z placem zabaw zakład szwalniczy. Obecnie nie jest jeszcze do końca jasne w jakich okolicznościach dziewczynka znalazła się w pobliżu ogrodzenia. Prawdopodobne jest, że jeszcze przed zdarzeniem płot był uszkodzony. Matka powiadomiona przez świadków o zaistniałej sytuacji zawiozła dziecko do szpitala w Skierniewicach. Dziewczynkę przyjęto o k. godz 17.40. Około godz. 19.15. zdecydowano o jej przewiezieniu, karetką pogotowia do CZMP. Do tego czasu starano się zorganizować transport lotniczy i ustalano, który ze szpitali posiadających oddział neurochirurgii dziecięcej przyjmie pokrzywdzoną. Mimo przeprowadzonych operacji, stan dziewczynki jest krytyczny, a życie zagrożone.

Kluczowe znaczenie w postępowaniu będzie miało jednoznaczne ustalenie, do kogo należało utrzymanie ogrodzenia i czy jego stan nie stwarzał zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Dzisiaj, z udziałem biegłego sądowego ds. budownictwa, przeprowadzone zostały ponowne oględziny miejsca zdarzenia.

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania

Z ostatniej chwili: 30.10.2015 godz. 20:04

Krzysztof Kopania z łódzkiej prokuratury poinformował przed godziną 20, że dziecko zmarło w szpitalu.

8 KOMENTARZE

  1. może warto żeby straż miejska zrobiła coś dla miasta/mieszkańców/dzieci przeglad placów zabaw, miejsc w pobliżu placów zabaw i przekazała informacje do odpowiedniej komórki – prezydent, nadzór budowlany a nie szukają gdzie komuś dać mandat za parkowanie

  2. Jestem osoba mieszkajaca w Anglii pochodzaca z tego samego osiedla co mala Maja. Do tej pory, jako osoba wychowana w Pl, twierdzilem, ze angole przesadnie mowia o bezpieczenstwie czy to na placach zabaw, czy w miejscach pracy (lekkiego kartonu nie mozna podniesc ja7k nie ma sie odpowiedniego szkolenia oraz warunkow). Teraz uwazam, ze to nie jest przesada! Niech straz miejsca na cos sie przyda!

  3. Ktoś wybijając dziurę w przęśle na pewno je osłabił, a teraz najpewniej niczemu winny właściciel ogrodzenia zostanie zasądzony o niedopatrzenie i brak staranności , nadzoru itp. itd. Wymiar niesprawiedliwości zaraz ochoczo weźmie się do pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here