Unia Skierniewice remisuje w Bełchatowie [SKRÓT MECZU]

0
93

Po stojącym na wysokim poziomie meczu piłkarze Unii zremisowali z rezerwami GKS Bełchatów, wzmocnionymi zawodnikami pierwszego zespołu 1:1. Bohaterem spotkania był bramkarz Unii Wojciech Jaroszko, który obronił rzut karny. Podopieczni trenera Kamila Sochy zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli IV ligi.

W Bełchatowie nie mogli zagrać kontuzjowani: Maciej Wyszogrodzki, Jarosław Foks i pauzujący za żółte kartki Krystian Szambelan. W 18-sto osobowej kadrze znalazło się za to, aż 11 młodzieżowców. Młodzi Unici nie przestraszyli się pięciu piłkarzy z drugiej ligi w składzie przeciwników i od początku walczyli o zwycięstwo w swoim pierwszym spotkaniu rundy wiosennej. Mecz rozpoczął się niespodziewanie bowiem już w drugiej minucie sędzia podyktował, mocno wątpliwy rzut karny, twierdząc, że nasz bramkarz faulował przeciwnika podczas chwytu piłki w wyskoku. Na szczęście na wysokości zadania stanął nasz bramkarz, Wojciech Jaroszko, który obronił strzał z jedenastu metrów. Skierniewiczanie szybko odpowiedzieli i już w 7 minucie stworzyli sobie pierwszą groźną sytuację, jednak strzał Mateusza Nierobisza okazał się za słaby. W miarę upływu czasu nasi zawodnicy kontrolowali grę i stwarzali coraz groźniejsze sytuacje. Najbliżej szczęścia był w 36 minucie Łukasz Markowski, którego strzał trafił w słupek.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia podopiecznych Kamila Sochy. Najpierw w poprzeczkę trafił Rafał Kowalczyk, a chwilę później pierwsze trafienie w barwach niebiesko-żółtych zanotował Kamil Sabiłło. Kilka minut później mogło być już 0:2, jednak tym razem Kamil nie wykorzystał sytuacji sam na sam z golkiperem gospodarzy. Swoje akcje mieli również piłkarze GKS-u. Najgroźniej było po jednym z kontrataków, kiedy to w sytuacji jeden na jeden, przed stratą bramki obronił nas bramkarz. Było to pierwsze, jak się okazało ostatnie ostrzeżenie. W 64 minucie gospodarze dopięli swego trafiając do siatki po precyzyjnym strzale głową. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Warto dodać, że gospodarze kończyli ten mecz w dziesiątkę. Szkoda punktów, ale cieszy gra bo mecz był prowadzony w szaleńczym tempie nie spotykanym na boiskach IV ligi. Zaraz po końcowym gwizdku obserwatorzy z Bełchatowa bardzo chwalili nasz zespół.

Kolejna walka o ligowe punkty już 18 marca w wyjazdowym starciu z szóstą drużyną IV ligi – KS Kutno. Nasi rywale w miniony weekend zremisowali na wyjeździe z Omegą Kleszczów 1:1. Początek spotkania o godz. 15:00. Na stadion przy ulicy Pomologicznej, Unici wrócą w ostatni weekend marca. Wówczas podejmą przed własną publicznością Ceramikę Opoczno.

GKS II – UNIA 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 – 55′ Kamil Sabiłło, 1:1 – 64′
UNIA: Jaroszko – Kozieł, R. Kowalczyk, Bojańczyk, Łojszczyk – Kolus, Pomianowski, Kowalczyk, Nierobisz (65′ Kiwała) – Markowski (75′ Kowalski),

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here