Gmina Maków wystawia na sprzedaż żółte Porsche [ZDJĘCIA]

2
18164
Zobacz galerię [7]
Fot. Gmina Maków
Zobacz galerię [7]

Gmina Maków dość nieoczekiwanie stała się właścicielem żółtego Porsche Cayman. Wójt Jerzy Stankiewicz zapewnia, że nie jest to wcale nowe służbowe auto gminy i właśnie wystawia go na sprzedaż. Skąd w gminie taki luksusowy, sportowy wóz?

 

– Żółte Porsche jest to spadek po firmie, która miała siedzibę w Woli Makowskiej – mówi wójt Jerzy Stankiewicz. – Firma upadła. Zostało po niej dwa i pół miliona długu, a roszczenia są na cztery miliony. Gdyby to było odwrotnie, to może byśmy tym żółtym Porsche pojeździli – żartuje samorządowiec.

Rodzina właściciela firmy odrzuciła spadek. Gmina w takiej sytuacji musiała go przejąć.
Oprócz żółtego Porsche są jeszcze inne samochody, jednak nie tak już cenne.
– Mamy jeszcze dużo samochodów, które jeździły po budowach, są maszyny i sprzęt komputerowy. Sprawy spadkowe toczą się od trzech lat. W tym czasie to wszystko traci na wartości. Musimy starać się to sprzedać i wierzycielom oddać, a resztę dołożyć z własnego budżetu.

Samochód ma niecałe pięć tysięcy kilometrów przebiegu. Choć pochodzi z 2015 roku, to od trzech lat stoi w garażu. Wójt Jerzy Stankiewicz mówi, że to wóz dla młodych. On sam jeździ 20-letnią Laguną.

– Jeździ mi się bardzo dobrze. Mamy z żoną jeszcze Volkswagena Golfa. Jak nie tym, to tym, bez Porsche daję radę.

- Reklama -

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dominik

Za taką kasę Można wiele lepszą furię kupić nie jest nawet tyle wart ten samochód

Borys

A tatuś chachment spieniężył domek wybudowany w dzierzgowie za pieniadze wyprowadzone z firmy. To co zostało to śmieci wycenione przez znajomego komornika, narojonego przez basie – rodzinnego prawnika od kombinowania w sprawach trudnych. Chachment tylko kombinował co sprzedać na wolnym rynku. Trzymajcie się z daleka od tych ludzi, pazerność i oszustwo mają we krwi.