Jaki kolor będzie miała ścieżka wokół skierniewickiego zalewu?

13
21762

Na próbę jej fragment pomalowano na ostry czerwony kolor. Jednych czerwień ścieżki zachwyca, inni zdecydowanie protestują.

Trwa modernizacja skierniewickiego zalewu. Jednym z jej elementów jest ścieżka pieszo rowerowa wokół zbiornika. Kilkadziesiąt metrów drogi pomalowano w ostatnim czasie na jaskrawy, czerwony kolor. Pomysł wywołał lawinę komentarzy. Jedni uważają, że kontrastująca z otoczeniem czerwień to bardzo dobry pomysł. Podkreślają, że kolor wyraźnie zaznacza i oddziela pasy dla pieszych i rowerzystów. Według zwolenników czerwona ścieżka będzie też doskonale widoczna po zmroku. Fakt, że ścieżkę oświetlać będzie blisko dwieście lamp nie jest dla nich argumentem przeciw czerwieni. – Jest bardzo ładnie, inaczej, miło sie będzie spacerować – słyszymy od wielu mieszkańców.

Inni zauważają, że czerwień ścieżki razi, a przy ostrym słońcu, wręcz oślepia rowerzystów. Podkreślają, że kolor jest za ostry i męczą się przy nim oczy. Padają też propozycje, by ścieżka była niebiesko-żółta albo np. zielona. Zwolennikiem zielonego jest również prezydent Krzysztof Jażdżyk.

– Czerwony kolor ścieżki miał początkowo gwarantować bezpieczeństwo, ale rzeczywiście muszę przyznać, że w tym miejscu nie pasuje – mówi prezydent. – Gdyby ta ścieżka było obok dużej, głównej arterii miejskiej, ale nie tutaj gdzie jest las, woda, mnóstwo zieleni. Czerwień tutaj aż razi. Najważniejsze dla nas jest jednak bezpieczeństwo i dalej chcemy kolorami oddzielić pasy dla pieszych i rowerzystów. Będą to jednak prawdopodobnie różne odcienie zieleni.

Niektórzy skierniewiczanie uważają, ze ścieżka powinna pozostać taka jak jest – w kolorze asfaltu. Może warto się nad tym zastanowić, tym bardziej, że na pomalowanym na czerwono fragmencie widać już liczne czarne smugi pozostawione przez koła rowerów czy rolkarzy. Takie same smugi będzie widać na pomalowanej na zielono ścieżce. Na asfaltowej nawierzchni takich smug nie ma. Również jej utrzymanie byłoby łatwiejsze, nie wymagałaby np. powtórnego malowania. Czemu ścieżka nie może zostać w kolorze asfaltu? Wystarczyłoby oddzielić pasy dla pieszych i rowerzystów znakami poziomymi. A co Państwo na to?

- Reklama -

13 KOMENTARZE

    • Moim zdaniem wystarczy namalwac znaki jak na innych sciezkach tzn.rower i pieszych…a…pieniadze przeznaczyc na drzewka wokol zeby bylo troche cieniu lub na inny sprzet…uzytkowniczka

  1. ja bym podzieli na 5 kolorow … dla pieszych , dla biegaczy , dla rowerzystow , dla rolkarzy i dla wedkarzy : D jak by sie zmiescil szosty kolor , to dla matek z wozkami : )

  2. Bez Nadziejny pomysł z tym malowaniem . Bo na tej farbie jak będzie po deszczu lub rosa rano wieczorem lub w nocy nie da się jeździć.
    Czy ktoś pomyślał że można się wyłożyć bo farba ma gorszą przyczepność .
    Jak już tak bardzo chcecie kolory to jest czerwony asfalt ale to było trzeba myśleć wcześniej A nie jak już większość położone.
    Malowanie zdecydowanie nie ! ! !

  3. Dziś już na tym odcinku jest masa śladów od opon rowerowych. Co wygląda fatalnie. kolory raczej powinny być ciemne. A tak poza tym woda zakwitła:). Wiec i woda już zielona:).

    • O to to to wlasnie i racja…najpierw to niech dobrze zrobia ta sciezke,bo juz sa wyrwy…trzeba dobrze zrobic zbocza i inne rozkopy a tu…ho ho ho konca nie widac…zrobic jedno zaczac drugie…😞

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here