Trzy miesiące aresztu dla 23-letniego sprawcy śmiertelnego wypadku

0
316
fot. INFOSkierniewice.pl/Adam Sobieszek

Na 3 miesiące do aresztu trafił 23-letni mężczyzna podejrzany o spowodowanie – prawdopodobnie w stanie nietrzeźwości – śmiertelnego wypadku drogowego, który odjechał z miejsca zdarzenia.

2 kwietnia 2016 roku skierniewicka policja została poinformowana o zdarzeniu drogowym w miejscowości Byczki, gdzie w przydrożnym rowie około godz. 21:45 znaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Lekarz na miejscu stwierdził poważne obrażenia głowy nieprzytomnego 55-latka. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że wcześniej, 2 kwietnia 2016 roku na drodze w Byczkach doszło do zdarzenia motorowerzysty z rowerzystą. Kierujący motorowerem podjął manewr wyprzedania prawą stroną rowerzysty, który w tym czasie miał skręcić w prawo, wskutek czego doszło do zderzenia. Osoby widzące zdarzenie, stwierdziły, że mężczyzna zachowywał się, jakby spał, został więc wraz ze swoim rowerem przeniesiony na pobliskie pole i pozostawiony bez wzywania pomocy medycznej.

3 kwietnia 2016 roku 55– letni rowerzysta zmarł w szpitalu. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że motorowerem kierował 23-letni mieszkaniec powiatu skierniewickiego, którego zatrzymali. Policjanci przedstawili mężczyźnie zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. W trakcie prowadzonych przez policję czynności ujawniono, że 23-latek był w przeszłości karany, w tym również za jazdę w stanie nietrzeźwości. Zebrany materiał dowodowy w sprawie pozwolił zawnioskować o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec 23-latka.

6 kwietnia 2016 roku sąd przychylił się do wniosku – wobec sprawcy zastosowano 3-miesięczny areszt.

- Reklama -

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o