OC – obowiązkowe. A co z AC? Warto?

Materiał partnera

4
318
broken down car dangerously parked awaiting recovery services at the side of a busy highway at night with cars rushing past

Jako właściciel pojazdu doskonale wiesz, że OC jest obowiązkowym ubezpieczeniem. Firmy często oferują w pakiecie AC, czyli autocasco. Kiedy jest to opłacalny wybór i na czym polega ta polisa? Dowiedz się więcej, aby zawsze móc podjąć najlepszą możliwą decyzję.

Kiedy działa AC

O ile OC jest po prostu koniecznością, nikogo nie można zmuszać do podpisywania umowy związanej z ubezpieczeniem autocasco. AC działa jednak o wiele szerzej niż OC, które pokrywa jedynie szkody wynikające ze zdarzenia drogowego spowodowanego przez właściciela polisy. Dajmy prosty przykład. Masz ważne OC, więc jeśli ktoś nie zachowa odpowiedniej odległości od Twojego auta i „skasuje Cię od tyłu”, po prostu otrzymasz pieniądze na pokrycie szkód z jego ubezpieczenia. Jeżeli jednak Twoje auto zostanie skradzione lub zniszczone na skutek przewrócenia drzewa albo innego, równie losowego i nietypowego zdarzenia, trudno liczyć na jakiekolwiek odszkodowanie z OC.

Zastanawiasz się, ile wynosi najtańsze OC, ale być może warto zacząć myśleć także o autocasco. Wszak to polisa, której zakres pozwala zapomnieć o obawach natury finansowej. Jeśli coś się stanie, niekoniecznie z winy innego kierowcy, po prostu otrzymasz odszkodowanie za powstałe szkody. Proste, prawda? AC kojarzy się z wysokimi składkami i kosztami, ale kryje się za tym spora korzyść, szczególnie gdy dojdzie do przykrej sytuacji.

Kiedy NIE można wykupić AC

Warto podkreślić, że ubezpieczycielom nie opłaca się obejmować ochroną każdego auta. Jeżeli jego wartość jest określana na mniej niż – przykładowo – 10 tysięcy złotych lub wiek przekracza granicę np. 10 lat (w różnych firmach obowiązują różne limity wieku i wartości auta), ubezpieczyciele po prostu nie sprzedają polisy. Z drugiej strony, jeśli posiadasz wiekowe auto o nikłej wartości, po prostu nie opłaca Ci się w ogóle myśleć o dodatkowym ubezpieczeniu w rodzaju AC. Co najwyżej zastanawiasz się nad pakietem assistance czy NNW z racji częstych i dalekich podróży. Osobom, które nie łapią się na warunki AC, ale szukają dodatkowych form ochrony, można polecić specjalną polisę minicasco, która rozszerza ubezpieczenie o więcej udogodnień niż samo OC.

Kiedy opłaca się wykupić AC

Skoro autocasco gwarantuje odszkodowanie w przypadku kradzieży lub zniszczenia pojazdu, w naturalny sposób jest polecane przede wszystkim posiadaczom wartościowych aut. Gdy kupujesz nowego Mercedesa, raczej nie zawracasz sobie głowy różnicą w cenie ubezpieczeń. Skoro pojazd jest elementem Twojej pracy lub Twojego wizerunku, chcesz płacić więcej, żeby zapewniać sobie większy komfort i prestiż.

Dobre, drogie samochody wciąż, mimo najlepszych zabezpieczeń, mogą paść ofiarą złodziei. Gdy nie parkujesz pojazdu na strzeżonym parkingu lub w garażu, również możesz obawiać się kradzieży lub zniszczenia w efekcie aktu wandalizmu. Przerwa w ubezpieczeniu OC lub zbliżający bądź termin przedłużenia obowiązkowego ubezpieczenia jest znakomitą okazją, żeby rozważyć wykupienie dodatkowej ochrony w postaci AC!

- Reklama -

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Followers
 
Najbardziej zareagowany komentarz
Najciekawszy wątek z komentarzem
3 Autorzy komentarzy
saszkaboduKatarzyna Autorzy ostatnich komentarzy
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Warto pamiętać, że na rynku dostępne są także tzw. mini AC. Mają one mniejszy zakres ochrony i dzięki temu są znacznie tańsze. Zazwyczaj zapewniają odszkodowanie jedynie w przypadku kradzieży lub zniszczenia auta w wyniku działania żywiołów. Jest to więc dobre rozwiązanie dla tych, którzy mieszkają w dużym mieście, parkują na ulicy i obawiają się kradzieży samochodu.
Katarzyna
ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl

saszka
Gość
saszka

AC czy OC… co to za różnica, kiedy jak będziesz miał wypadek to prawdopodobnie nie zobaczysz na oczy swoich pieniędzy ://

bodu
Gość
bodu

Tak się niestety może zdarzyć i ja już miałem taką przykrą sytuację. Sprawę przejęła kancelaria Partner i wszystko było ok.

saszka
Gość
saszka

W sensie, że odzyskaliście odszkodowanie? To super!