Pierwsza ofiara świńskiej grypy w skierniewickim szpitalu

0
339

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Skierniewicach zmarł 36-letni mężczyzna, u którego wykryto świńską grypę. W szpitalu przebywa łącznie trzech pacjentów z podejrzeniem wirusem AH1N1.

We wtorek 9 lutego ok. godz. 13 do skierniewickiego szpitala trafił niepełnosprawny 36-latek. Zmarł po ok. 4 godzinach. Był zakażony wirusem AH1N1. To pierwszy śmiertelny przypadek powikłań pogrypowych w naszym szpitalu.

–  Szpital wyznaczył piętro w osobnym budynku, w którym znajduje się oddział obserwacyjno-zakaźny (tj. pawilon D) dla zabezpieczenia hospitalizacji ewentualnych przyszłych przypadków z podejrzeniem wystąpienia wirusa – informuje Paweł Bruger, rzecznik skierniewickiego szpitala.

Ze względów epidemiologicznych wstrzymano możliwość odwiedzin pacjentów w oddziale chorób wewnętrznych I oraz Szpitalnym Oddziale Ratunkowym do odwołania.

Świńska grypa jest wywoływana przez wirus A/H1N1, który przenosi się drogą kropelkową. Nie ma pewnego sposobu na uniknięcie zarażenia wirusem grypy, ale można znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania. Należy pamiętać o wykonywaniu kilku prostych czynności:

  • należy często i dokładnie myć ręce mydłem pod bieżącą wodą,
  • odwracać głowę, gdy ktoś obok kicha lub kaszle,
  • starać się nie dotykać nieumytymi rękami twarzy i nosa,
  • używać jednorazowych chusteczek higienicznych, które po użyciu należy natychmiast wyrzucić do kosza na śmieci oraz umyć ręce,
  • w przypadku braku chusteczek higienicznych kichnąć lub kaszlnąć we własny rękaw, następnie jak najszybciej zmienić ubranie,
  • dobrym pomysłem jest kupienie żelu antybakteryjnego do rąk i wcieranie go w dłonie np. po wyjściu z autobusu, czy dotykaniu poręczy lub przycisków w windzie.

- Reklama -

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o