Zamknij
REKLAMA

LGD: Padają ostatnie bastiony instytucji, którymi nie sterowali rządzący

14.38, 19.10.2022 Info Skierniewice PL Aktualizacja: 08.49, 20.10.2022
Skomentuj
REKLAMA

Na terenie województwa łódzkiego powstało 11 nowych Lokalnych Grup Działania. Ich działanie w terenie pokrywa się z działającymi już od wielu lat innymi LGD-ami. W sumie obecnie jakich stowarzyszeń w naszym regionie jest 28.

 

Wszystkie one opracowują właśnie Lokalne Strategie Rozwoju na lata 2023-2027. Następnie będą brać udział w postępowaniu konkursowym, w którym to podzielonych zostanie 130 mln zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Sęk w tym, że prawo unijne nie pozwala na funkcjonowaniu dwóch Lokalnych Grup Działania na tym samym terenie.

 

W naszym bezpośrednim sąsiedztwie nowym LGD jest „Baszta”, której założeniem jest działanie na terenach powiatu skierniewickiego (teren LGD „Gniazdo”) oraz powiatu rawskiego (LGD „Kraina Rawki”). Dodatkowo „Baszta” również by funkcjonowała w gminach Puszcza Mariańska i Wiskitki, które do tej pory były w sferze LGD „Kraina Rawki”.

 

O komentarz tej sytuacji poprosiliśmy posła Dariusza Klimczaka, który w przeszłości, w Sejmiku Województwa Łódzkiego odpowiadał za finansowanie i prace Lokalnych Grup Działania.

 

– W tamtych latach udało się stworzyć idealny mechanizm wspierania oddolnych inicjatyw na terenach wiejskich. Chodzi tu o różne sfery życia społecznego: przedsiębiorczość, edukację, czy też kulturę. Oczywiście nie jest to praca bezinteresowna oparta na działaniu wolontariuszy. Finansowanie Lokalnych Grup Działania obejmuje również płacę dla pracowników biur. I podejrzewam, że właśnie te pieniądze są jednym z powodów powoływania nowych stowarzyszeń, które mają wyeliminować dotychczas działające. Niebezpieczne jest to, że są one tworzone odgórnie i politycznie wbrew zasadom europejskim. Tak było w Słowacji, gdzie Komisja Europejska zabrała pieniądze przeznaczone dla tamtejszych LGD. To jest duża przestroga dla łapczywości finansowej polskich polityków.

 

Na spotkaniu konsultacyjnym zorganizowanym przez LGD „Baszta” dla mieszkańców gminy Maków w budynku OSP Krężce był prezes działającej na naszym terenie LGD „Gniazdo”.

 

– Jako mieszkaniec Makowa miałem pełne prawo uczestniczyć w takich konsultacjach. I jest mi przykro, że deklaracje członków „Baszty” nie pokrywają się z rzeczywistością. Mówiąc wprost wiele z obietnic spisanych w broszurce informacyjnej są to kłamstwa. Przykład? Zakup samochodów pożarniczych dla jednostek OSP. Przypomnę że Lokalne Grupy Działania na terenie województwa łódzkiego mają jedno źródło finansowania. Jest to Program Rozwoju Obszarów Wiejskich, a tam nie ma możliwości wyasygnowania pieniędzy na takie zakupy.

 

LGD „Gniazdo”

 

Skoro mówimy o LGD „Gniazdo” to warto się przyjrzeć rezultatom funkcjonowania tego stowarzyszenia w ostatnim okresie programowania. W latach 2014-2020 zrealizowano w sumie 296 projektów, na które - poprzez „Gniazdo” - do beneficjentów dotarło ponad 11,1 mln zł wsparcia. Przedsięwzięcia były realizowane na terenie wszystkich gmin objętych działanie wspomnianej Lokalnej Grupy Działania. Obecnie LGD „Gniazdo” zakończyła cykl spotkań konsultacyjnych i rozpoczęła opracowanie Lokalnej Strategii Rozwoju.

 

LGD „Baszta” milczy 

 

Wróćmy do „Baszty”. Nasza redakcja była obecna podczas Walnego Zebrania LGD „Baszta”, lecz w trakcie obrad zostaliśmy wyproszeni, z jednoczesną deklaracją, iż po zebraniu przedstawiciele „Baszty” udzielą wyczerpujących informacji. Niestety - okazało się inaczej:

– Nie mam nic panu do powiedzenia – mówił w rozmowie telefonicznej prezes Jarosław Karalus. – Dopiero jak wygramy konkurs będę udzielać informacji.

W podobnym tonie odbyła się rozmowa z sekretarz Joanną Filipek.

– Skonsultuję się z prezesem Karalusem i wtedy oddzwonię.

Od tamtej rozmowy telefon milczy.

 

„Drugie” dno

 

Poseł Klimczak zwraca uwagę na jeszcze jedno „drugie” dno - termin rozdysponowania 130 mln zł wśród LGD w województwie łódzkim, a termin przesuniętych wyborów samorządowych.

 

– Obietnice nowych stowarzyszeń w broszurach informacyjnych nijak się mają z możliwościami finansowania. Większość z tych obietnic można bowiem realizować z innych osi priorytetowych UE bądź środków rządowych. Dla mnie osobiście to są obietnice wyborcze. I podejrzewam że środki, które winny służyć naszym „małym ojczyznom” zostaną skonsumowane, jako kiełbasa wyborcza.

 

W Zarządzie LGD „Baszta” nie ma członków Prawa i Sprawiedliwości. Jednak zastanawiające jest to, iż niektórzy z nich w czasie ostatnich wyborów samorządowych startowali do Rad Gmin z Komitetu Wyborczego Wyborców Prawa i Sprawiedliwości lub też zasiadały w Komisjach Wyborczych, jako osoby wskazane przez PiS.

(Info Skierniewice PL)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%