Poranna nawałnica nad Skierniewicami

0
180

W poniedziałek (30.11) około godz. 7 nad Skierniewicami zerwał się silny wiatr i zaczęło padać. W ciągu kilkunastu minut nawałnica spowodowała wiele szkód. Skierniewiccy strażacy musieli wyjeżdżać 7 razy.

Do najpoważniejszego zdarzenia w naszym mieście doszło przy ul. Mickiewicza, gdzie tuż przed Fordem Focusem kierowanym przez skierniewiczankę, upadł dość gruby konar drzewa.

– Kobieta nie zdążyła zareagować i wjechała w konar, zdjęliśmy go z samochodu, na szczęście kierującej nic się nie stało – mówi Mariusz Wielgosz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach.

– Mieliśmy zgłoszenia o powalonych drzewach. Łącznie wpłynęło do nas siedem zgłoszeń ze Skierniewic oraz powiatu skierniewickiego – dodaje Mariusz Wielgosz.

- Reklama -

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o