SkierVelo przywozi z Głowna trzy puchary!

0
7970
Zobacz galerię [6]
SkierVelo
Zobacz galerię [6]

Drużyna SkierVelo, po kilku kontrolnych startach w tym roku, ostatecznie rozpoczęła długo wyczekiwany szosowy sezon kolarski 2019 i zrobiła to z przytupem. 12 maja ruszyła w Głownie karuzela cyklu wyścigów Road Tour, organizowanych przez znanego kolarza Cezarego Zamanę. To właśnie na sukcesy w tej serii, której finał odbędzie się w ostatni weekend września w Skierniewicach, liczą kolarze skierniewickiego zespołu.

Głowno Gold Race, bo tak nazywa się wyścig po drogach Głowna i okolic, organizowany jest od pięciu lat i urósł do rangi jednej z bardziej prestiżowych imprez kolarskich między Łodzią a Warszawą. O jej wyjątkowości i prestiżu świadczy fakt, że dokładnie po tych trasach, swoją formę do Tour De France szlifował znany polski kolarz – Dariusz Baranowski. To właśnie on, obok Cezarego Zamany, jest współorganizatorem i głównym promotorem ścigania w tych okolicach.

Na starcie tegorocznego wyścigu zobaczyć można było wielu byłych znanych kolarzy, medalistów mistrzostw Polski, Europy oraz zdobywców medali olimpijskich, a obok nich w szranki stanęli amatorzy z całego kraju. Rywalizacja tradycyjnie podzielona była na dwa dystanse – ½ Pro (56km) i Pro (100km). Na krótszym dystansie SkierVelo reprezentowała silna drużyna złożona z Arkadiusza Falkowskiego, Jędrzeja Lenarcika, Roberta Lorenca, Rafała Michalskiego oraz Macieja Sobkiewicza. Reprezentantem drużyny na dystansie Pro był Mateusz Kazimierczak.

Wyścig dla skierniewickiej drużyny zakończył się dużymi sukcesami. Jędrzej Lenarcik, po efektownym finiszu z peletonu, ukończył rywalizację na dystansie ½ Pro na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej oraz drugim miejscu w klasyfikacji zawodników w wieku 30-39 lat. Mateusz Kazimierczak, po długiej ucieczce uformowanej już na dziesiątym kilometrze rywalizacji, dojechał jako dwunasty zawodnik klasyfikacji generalnej dystansu Pro i jako pierwszy zawodnik kategorii wiekowej zawodników w wieku 20-29 lat.

Niestety na dystansie ½ Pro, na około 5 km przed metą, jeden z zawodników zespołu brał udział w kraksie, zakończonej na całe szczęście tylko stłuczeniami i stratami w sprzęcie.

Oto co mówili zawodnicy SkierVelo na mecie:

Jędrzej LENARCIK: Od listopada zeszłego roku przygotowywałem pierwszy szczyt formy właśnie na ten wyścig. Jak widać przyszedł on w dokładnie w zaplanowanym momencie. Ostateczny wynik mógł być lepszy, ale z głównych pretendentów do zwycięstwa, na ostatnim kilometrze, miałem najgorsze ustawienie i rozpatruję to podium w kategoriach dużego sukcesu. Szczególnie że w tamtym roku Głowno nie było dla mnie tak szczęśliwe – jechałem cały wyścig z defektem. Tegoroczny wyścig był pod moją kontrolą, więc jestem w miejscu w którym miałem być. Za dwa tygodnie Nałęczów – tam końcowy kilometr wygląda zupełnie inaczej niż w Głownie i o tak dobry wynik będzie o wiele trudniej.

 

Mateusz KAZIMIERCZAK: Po raz kolejny wyścig ułożył się już na początku. Jazda na wysokich obrotach od startu to coś czego jeszcze mój organizm nie lubi. Taktyka była prosta – ściganie na ostatniej rundzie, a wyszło jak zwykle… Udało mi się zabrać w odjazd 5-osobowy już na dwunastym kilometrze po starcie, lecz na dwadzieścia kilometrów przed metą odcięło mi przysłowiowy prąd. Jestem pod wrażeniem formy jaką dysponują rywale. Mimo ogromnego zmęczenia udało się przyjechać przed główną grupa na dwunastej pozycji w klasyfikacji generalnej i pierwszej w kategorii wiekowej.

Dokładne wyniki zawodników SkierVelo (imię nazwisko/miejsce w klasyfikacji generalnej/miejsce w kategorii wiekowej/czas na mecie):

DYSTANS ½ PRO:
Jędrzej Lenarcik / 3 / 2 / 01:29:11.05
Arkadiusz Falkowski / 15 / 6 / 01:29:12.65
Maciej Sobkiewicz / 20 / 7 / 01:31:17.27
Rafał Michalski / 35 / 14 / 01:32:40.95
Robert Lorenc – wycofany

DYSTANS PRO:
Mateusz Kazimierczak / 12 / 1 / 02:22:54.75

- Reklama -

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o