Zaginęła 14-letnia Malwina z Łowicza. Policja apeluje o pomoc

3
5666

Policjanci z Łowicza szukają zaginionej 14-letniej Malwiny Łabińskiej. Nastolatka 29 października nie wróciła do domu ze szkoły, od tego czasu nie było z nią kontaktu.

Dziewczynka wcześniej już kilkakrotnie uciekała z domu – czytamy w policyjnym komunikacie. – Teraz sprawdzamy wszystkie miejsca, w których przebywała podczas wcześniejszych ucieczek, kontaktujemy się z osobami, które odwiedzała, na razie bezskutecznie – dodaje Urszula Szymczak z policji w Łowiczu.

RYSOPIS: wzrost około 155 cm, szczupła budowa ciała, oczy piwne, włosy długie do ramion koloru ciemny blond, twarz owalna. W chwili zaginięcia ubrana była w krótką pikowaną kurtkę koloru niebieskiego, spodnie typu jeans koloru jasno-szarego, buty sportowe koloru ciemnego w kwiatki, miała przy sobie plecak koloru granatowego z różowymi szelkami.

Wszystkie osoby, które widziały zaginioną lub posiadają wiedzę na temat jej miejsca pobytu proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Łowiczu pod nr tel. 46 830-95-00 lub z najbliższą jednostką Policji.

- Reklama -

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Followers
 
Najbardziej zareagowany komentarz
Najciekawszy wątek z komentarzem
3 Autorzy komentarzy
Kuballollgość Autorzy ostatnich komentarzy
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gość
Gość
gość

jak można czekać prawie dwa tygodnie aby ogłosić zaginięcie to co z tego, że kiedyś uciekała ale teraz mogło ją spotkać przecież naprawdę coś złego i mamy w Polsce do cholery child alert czy ten alarm jest tylko dla bogatych i wpływowych jak ich dziecko zgubi się na zakupach?

lloll
Gość
lloll

Kiedy na policji na pytanie “czy istnieje możliwość, że córka uciekła?” odpowiadasz, że uciekała parę razy, to właśnie tak to wygląda.

Również wygląda tak to w innych wypadkach np. “czy jest możliwość, że portfel wypadł Panu sam z kieszeni i trafił w ręce rabusia?” albo “Czy uważa Pan, że jest możliwość, że nóż który wbił się w Pana plecy wylądował tam przypadkiem, ponieważ przechodzien z tyłu kroił chleb i potknął się o kamień?”. To jest selekcja powagi sytuacji

Kuba
Gość
Kuba

Witam jezeli czekal ktos dwa tygodnie to juz jest bezprawie. Najpierw sie udajemy do radcy a potem adwokat i zakladamy sprawe. To jest jebane bezprawie. Jezeli uciekala od razu pierwsze co numery kolezanek wejsc na facebooka przejrzec wiadomosci oni maja do tego dostep cholera jasna . Tu chodzi o zycie . Czy to kurcze tempaki jakies z bebechami. Wgl czemu dziecko uciekalo? To jest pierwsze pytanie . Bo policja ze jak zwykle udaje ze cos robi to jedno , ale to co bulo powodem to drugie .