Trzy dni i jeszcze prawie 28.000 PLN do zebrania. Każdy może pomóc małemu Marcelowi.
Chłopczyk urodził się z wadą serca, pod nazwą „sinicza wada serca pod postacią zarośniętej zastawki tętnicy płucnej.” Marcelek przeszedł w Polsce kilka operacji i zabiegów ratujących życie, jego życie wielokrotnie wisiało na włosku, ale wola życia malucha do tej pory zwyciężała. Lekarze w Polsce niestety odmówili przeprowadzenia kolejnej operacji „naprawczej”małego serduszka, ale rodzice się nie poddali. Zwrócili się o pomoc do wybitnego, znanego prof. Malca, który obiecał podjąć się operacji. Malutki ma szanse wyjechać za granicę i podjąć leczenie, ale koszty są ogromne – 37.500 EURO. Do tej pory dzięki swojej determinacji i pomocy ludzi dobrej woli udało się zebrać sporą część, ale brakuje jeszcze prawie 28.000 zł. Liczy się dosłownie każda wpłacona złotówka a najbardziej liczy się czas. Termin operacji jest wyznaczony na 13 listopada, a 6 listopada ustalono termin płatności.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
[quote]Misja zebrania tak ogromnej sumy wydaje się wręcz niemożliwa, ale z pomocą ludzi o wielkim sercu musi się udać.
Kochani Skierniewiczanie, nie zostawiajcie swojego malutkiego ziomka w potrzebie, nie pozwólcie, by jego życie skończyło się zanim się na dobre rozpoczęło.
Mały Marcelek poruszył już wiele serc. Na portalu społecznościowym powstała grupa, która Go wspiera, każdy może do nas dołączyć. Pamiętajcie proszę, razem możemy więcej.[/quote]
Strona Marceka na siepomaga, gdzie na bieżąco można śledzić wpłaty: www.siepomaga.pl
Strona na fb: www.facebook.com
Strona społeczności pomocowej na fb: www.facebook.com





