37-letni mieszkaniec Żyrardowa okazał się wielkim fanem słodkości. Jak ustalili policjanci jednego dnia, w tym samym sklepie, kradł 10 razy. Jego łupem padło 300 czekolad o wartości prawie 2 tys. zł. Złodziej był bardzo wyrafinowany – wybierał tylko największe tabliczki i tylko jednej marki.
Policja z Żyrardowa donosi o aresztowaniu złodzieja, który w ciągu jednego dnia dokonał dziesięciu kradzieży w sklepie spożywczym. 37-letni mieszkaniec miasta ukradł łącznie 300 czekolad, której wartość wyniosła prawie 2 tys. złotych. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy, którzy postawili mu zarzut kradzieży.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Jak ustalili policjanci, łupem złodzieja padły tylko największe tabliczki i to tylko jednej marki, co sugeruje, że mężczyzna był bardzo wyrafinowany w swoich działaniach. Nie jest to pierwszy raz, kiedy sklep padł ofiarą kradzieży. Policja podejrzewa, że sprawca był odpowiedzialny za wcześniejsze incydenty.
Mężczyzna przyznał się do popełnionych czynów i czeka teraz na rozprawę przed sądem.
Kradzieże są powszechnym zjawiskiem w sklepach spożywczych, co potwierdzają statystyki. Warto zawsze pamiętać, że kradzież jest przestępstwem i grozi za nią surowa kara.





