W marcu 2022 r. Sąd I Instancji skazał księdza Mirosława N. na 3 lata bezwzględnego więzienia, 50 tys. zł zadośćuczynienia oraz 10-letni zakaz wykonywania zawodów, w których miałby kontakt z dziećmi. Tyle samo ma wynosić zakaz zbliżania się do osób poniżej 15. roku życia. Wyrok dotyczył molestowania seksualnego 14-letniego chłopca latem 2016 r. podczas obozu rekolekcyjnego pod Augustowem.
Jak informuje OKO.press Mirosław N., kierownik diecezjalnej poradni rodziny, watykański egzorcysta, przez lata związany z ruchem Światło Życia i skierniewicką grupą Apostoł i kapelan ziemian miał całować chłopca w usta. Sprawa wyszła już na jaw 6 lat temu, kiedy napastowany opowiedział o zdarzeniach swoim rodzicom, których ksiądz Mirosław był dobrym znajomym. Wówczas, w październiku 2016 r. osobiście przeprosił ich za swe postępowanie.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
W 2020 r. sam poszkodowany – po ukończeniu 18 lat – składa zawiadomienie do białostockiej kurii. Ta natomiast dzień później informuje o tym prokuraturę. Jak czytamy w artykule na stronie OKO.press: (…) „Kuria białostocka o sprawie N. informuje biskupa łowickiego Andrzeja Dziubę, bezpośredniego przełożonego księdza. Biskup wszczyna postępowanie kościelne, wysyła księdza do klasztoru i zakazuje kontaktu z dziećmi.”(…)
Dlaczego rodzina nie zdecydowała się na podjęcie tych kroków wcześniej. Odpowiedzią może być obawa przed konsekwencjami, bowiem ksiądz Mirosław N. na bardzo szerokie koneksje. Wśród osób, które w listach otwarcie poparły kapelana ziemian są m.in.: Jan Albert Radziwiłł, 33-letni syn wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Senator Jan Maria Jackowski oraz jego żona Agnieszka, czy też Tytus Stanisław książę Czartoryski, 46-latek i pierworodny syn dolnośląskiego radnego PiS Tytusa Czartoryskiego.
Wszyscy w swoich listach wskazują na nieposzlakowaną przeszłość księdza N. Pisma te, w liczbie kilkunastu, zostały dołączone do jednej z apelacji.
Jak czytamy na stronie OKO.press (…) „Pierwszą apelację w sprawie księdza N. składa 15 kwietnia tego roku jego dotychczasowy obrońca, mecenas Grzegorz Stefański z Łowicza. Wyrok zaskarża w całości, podaje w wątpliwość winę skazanego.
Cztery dni później do sądu rejonowego w Augustowie wpływa jeszcze jedna apelacja. Jej autorem jest adw., dr Bartosz Lewandowski z warszawskiej kancelarii Khanzadyan Lewandowski i partnerzy, który na początku kwietnia zostaje drugim obrońcą N.
Lewandowski jest dyrektorem Centrum Interwencji Procesowej ultrakatolickiego Instytutu na rzecz kultury prawnej Ordo Iuris i rektorem uczelni Collegium Intermarium, powołanej przez środowisko tego Instytutu.„ (…)
Lewandowski w dokumencie wskazuje na szereg nieprawidłowości podczas przewodu z marca 2022 r. W jego opinii księdza – z powodu nieprawidłowego poinformowania o terminie rozprawy – pozbawiono możliwości złożenia wyjaśnień. Ponadto podważana jest wiarygodność zeznań poszkodowanego, który – zdaniem Lewandowskiego – zbyt późno zawiadomił organy o wydarzeniach z lata 2016r.
I kolejny argument, który przytacza OKO.press to (…) „ że gdyby przyjąć, że pocałunki faktycznie miały miejsce, sąd powinien rozpatrywać je raczej jako naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 kk), a nie molestowanie nieletniego. (…) To ważny argument: maksymalna kara w przypadku naruszenia nietykalności to zaledwie rok więzienia.
Ksiądz Mirosław N. swą posługę kapłańską prowadził również w parafiach powiatu skierniewickiego. Była to np. parafia w Żelaznej.
-
Kolejny ksiądz odpowiada za molestowanie dziecka. Zapadł wyrok w sprawie ks. Mirosława N.
-
Znany ksiądz – psycholog skazany za molestowanie. Walczy jednak w apelacji







I ten ksiądz służył u nas w parafii.
Po kolędzie głaskał po głowie moje dzieci.
A idź pan w *%#)!&
U nas też ks głasce młodzież po głowie jak datek na tace da
Obóz Mikaszówka od dawna mówi się że to sekta. To niby działo prowadzi, za pełna wiedzą ksa Miroslawa jego brat Zygmunt Nowosielski przy pomocy nijakiego Ksa Chruścika. Tam powinna wpaść kontrol i wszystkie dokumenty przetrzepać. Trzymajcie swoje dzieci z dala od tych ludzi co potwierdził sąd..
on nie tylko badał procesy pedofilskie, ale on był odpowiedzialny za opiekę nad ofiarami pedofilii
rozumiecie sprawca był odpowiedzialny za opiekę nad ofiarami – to kto go ustanowił tym opiekunem ofiar chyba jego przełożony – może trzeba się i tamtym zająć !