Do zdarzenia doszło 30 kwietnia 2013 roku w miejscowości Mszadla (koło Lipiec Reymontowskich) w powiecie skierniewickim. Jak wynikało ze zgłoszenia, które wpłynęło około godziny 21.35 do stawu przy miejscowym sklepie wskoczył młody mężczyzna, który topił się.
W czasie kiedy zbiornik przeszukiwali wyposażeni w odpowiedni sprzęt strażacy, policjanci ustalali przebieg zdarzenia starając się dotrzeć do świadków. Okazało się, że służby ratunkowe powiadomiła pracownica pobliskiego sklepu zaalarmowana przez młodego mężczyznę.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Po kilkunastu minutach ciało topielca zostało wyłowione z wody bosakiem. Już na brzegi działania resuscytacyjne podjęła załoga pogotowia. Niestety mimo reanimacji lekarz stwierdził zgon. O zdarzeniu powiadomiony został prokurator. Na miejsce skierowano grupę dochodzeniową – śledczą ze skierniewickiej komendy policji. Z relacji świadków ustalonych przez funkcjonariuszy 22-latek przyszedł pod sklep w stanie znacznego upojenia alkoholem. W pewnym momencie nagle zerwał się z ławki i wbiegł do stawu. Jeden ze znajomych próbował go wyciągnąć jednak z uwagi na muliste dno i brak umiejętności pływackich nie dał rady i wycofał się na brzeg alarmując ekspedientkę.
Materiał zebrany przez policjantów zostanie przekazany do prokuratury celem podjęcia dalszych decyzji.
źródło lodzka.policja.gov.pl
fot. flickr.com







