Miły upominek, kwiat od Prezydenta miasta a później chwila relaksu przy niezapomnianych brzmieniach zespołu Trubadurzy. Tak w Skierniewicach będziemy świętowali dzień kobiet 2017. 8 marca w Kinoteatrze Polonez zorganizowane zostaną trzy tury tego wyjątkowego wydarzenia.
Podobnie jak w latach poprzednich, aby wziąć udział w miejskim dniu kobiet należy posiadać specjalne zaproszenie. Te będą kolportowane między innymi poprzez skierniewicki Kinoteatr Polonez. Odbiór wejściówek rozpocznie się w najbliższy piątek o godzinie 17:00. Co ważne, jedna osoba może odebrać jedno zaproszenie na środowe atrakcje.
W tym roku skierniewicki dzień kobiet odbędzie się w trzech turach o godzinie 16:00, 18:00 oraz 20:00. Muzycznym prezentem dla mieszkanek będzie koncert zespołu Trubadurzy.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Trubadurzy to jedna z kilku legend polskiego rocka. Zespół powstał w Łodzi w 1965 roku a jego członkami byli wtedy Sławomir Kowalewski, Krzysztof Krawczyk, Marian Lichtman, Jerzy Krzemiński i Bogdan Borkowski, zaś wokalistką Sława Mikołajczyk. Ten pierwszy, na poły amatorski okres to zdobycie lokalnej popularności i nagranie tytułowej piosenki do serialu „Wojna domowa”. Prawdziwa kariera grupy rozpoczęła się w 1967 roku, kiedy do tworzącej się Grupy NO TO CO przeszli Krzemiński i Borkowski, a do pozostałych trzech muzyków dołączył kompozytor, aranżer, multiinstrumentalista i wokalista Ryszard Poznakowski. Ten ostatni był już wtedy czołową postacią naszej estrady – muzycznym szefem Czerwono-Czarnych, autorem wielu szlagierów z piosenką „Mały książę” na czele. Niewątpliwie Poznakowski wyprowadził Trubadurów na szerokie wody, a jednocześnie wpłynął na rozkwit ich talentów, zwłaszcza wokalnych. Grupa szybko dała się poznać za sprawą pierwszych hitów takich jak „Przyjedź mamo na przysięgę”, „Znamy się tylko z widzenia”, „Krajobrazy”, „Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno”. Oszczędność, by nie powiedzieć ubóstwo w warstwie instrumentalnej zespół nadrabiał znakomitą, ekspresyjną wokalizą czterech czystych, męskich głosów, używanych z nadmierną czasem egzaltacją. Dzięki temu jednak przez lata Trubadurzy uchodzili za najlepiej śpiewający zespół, a przez to mający charakterystyczne, łatwo rozpoznawalne brzmienie.





