Od 1 do 31 marca w całej Polsce trwa kampania „Łapki na kierownicę”, której celem jest ograniczenie korzystania z telefonu komórkowego podczas prowadzenia pojazdu i poprawa bezpieczeństwa na drogach. Akcja organizowana przez Policję, firmę Neptis S.A. (operatora aplikacji Yanosik) oraz Screen Network S.A. ma na celu zmianę nawyków kierowców i uświadomienie zagrożeń związanych z rozproszeniem uwagi.
Dlaczego kampania jest potrzebna?
Policja przypomina, że korzystanie z telefonu w trakcie jazdy stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Rozmowa przez telefon, a zwłaszcza pisanie wiadomości, powoduje obniżenie koncentracji, wydłużenie czasu reakcji oraz ograniczenie kontroli nad pojazdem. Badania wskazują, że kierowcy korzystający z telefonu podczas jazdy reagują nawet o 30% wolniej, a ryzyko wypadku wzrasta od trzech do czterech razy.
Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego w rozmowie dla PAP zaznaczył, że „korzystanie z telefonu w czasie jazdy jest tak samo groźne, jak prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu. Można to porównać do jazdy z jednym promilem alkoholu we krwi lub po 18-20 godzinach bez snu”.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Jak działa kampania?
W ramach akcji „Łapki na kierownicę” przygotowano szereg działań edukacyjnych i informacyjnych. W aplikacji Yanosik kierowcy mogą sprawdzić swoją wiedzę na temat bezpiecznej jazdy, biorąc udział w specjalnym quizie. Uczestnicy, którzy poprawnie odpowiedzą na pytania, otrzymają Certyfikat Odpowiedzialnego Kierowcy, który potwierdza znajomość zasad bezpiecznej jazdy. W ubiegłym roku w quizie wzięło udział ponad 136 tysięcy osób, a certyfikat otrzymało ponad 65 tysięcy kierowców.
Na ulicach miast, na ekranach LED należących do Screen Network, wyświetlane są komunikaty przypominające o konieczności skupienia na jeździe i niekorzystania z telefonu. Dodatkowo policjanci podczas codziennych kontroli zwracają szczególną uwagę na kierowców, którzy używają telefonów w trakcie jazdy, i egzekwują przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Konsekwencje korzystania z telefonu za kierownicą
Nieodpowiedzialne korzystanie z telefonu w trakcie jazdy może prowadzić do poważnych wypadków. W Polsce obowiązują surowe kary dla kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów. Za trzymanie telefonu w ręku podczas prowadzenia pojazdu grozi mandat w wysokości 500 złotych oraz 12 punktów karnych, co może znacznie przybliżyć kierowcę do utraty prawa jazdy.
Przepisy te wynikają z art. 45 ust. 2 pkt 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, który wyraźnie zabrania korzystania z telefonu wymagającego trzymania go w ręku podczas jazdy.
Jak poprawić bezpieczeństwo na drodze?
Aby uniknąć ryzyka wypadku i zapewnić sobie oraz innym uczestnikom ruchu bezpieczeństwo, warto stosować się do kilku podstawowych zasad. Korzystanie z systemów głośnomówiących lub asystentów głosowych pozwala na prowadzenie rozmów bez konieczności trzymania telefonu w ręku. Odpowiadanie na wiadomości i telefony powinno odbywać się wyłącznie na postoju, a skupienie na jeździe powinno być priorytetem. Unikanie wszelkich rozpraszaczy znacząco zmniejsza ryzyko wypadku.
Podsumowanie
Kampania „Łapki na kierownicę” ma na celu zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa związane z używaniem telefonu podczas jazdy. Organizatorzy podkreślają, że nawet sekundy nieuwagi mogą mieć tragiczne konsekwencje. Policja apeluje do kierowców o odpowiedzialność na drodze i przypomina: telefon może poczeka, bezpieczeństwo – nie.





