Mirosław Belina, starosta skierniewicki, przedstawia stanowisko powiatu w sprawie wygasłej umowy użyczenia budynków Muzeum Władysława Stanisława Reymonta. Brak porozumienia z gminą Lipce Reymontowskie sprawia, że samorząd musi rozważać różne scenariusze, w tym także przeniesienie cennych zbiorów do innej lokalizacji, choć wciąż apeluje o współpracę.
Brak przedłużenia umowy i propozycja współprowadzenia
Powiat Skierniewicki zarządza placówką od 2003 roku, inwestując w tym czasie znaczne środki w jej rozwój oraz unowocześnienie infrastruktury, w tym w systemy fotowoltaiczne. Sytuacja skomplikowała się z końcem marca, kiedy upłynął termin użyczenia obiektów przez gminę. Jak wyjaśnia włodarz powiatu, wniosek o przedłużenie umowy został złożony już w październiku, jednak odpowiedź odmowna – połączona z żądaniem zwrotu majątku i eksponatów – nadeszła zaledwie na kilka dni przed końcem tego terminu.
Władze powiatu zaznaczają, że ewentualne samodzielne prowadzenie takiej instytucji przez gminę wymagałoby oficjalnej zgody Ministerstwa Kultury oraz spełnienia rygorystycznych wymogów, o czym, zdaniem starosty, lokalni radni nie zostali rzetelnie poinformowani przez wójta. Powiat podkreśla jednak swoją otwartość na dialog. Szansą na rozwiązanie sporu mogłoby być oficjalne współprowadzenie muzeum przez oba samorządy, co wymagałoby jednak dobrej woli z obu stron.
Komentując roszczenia władz Lipiec Reymontowskich, starosta otwarcie przyznaje, że żądanie wydania wieloletniego wyposażenia jest „niemożliwe” do zrealizowania, a opóźnianie odpowiedzi określa mianem „niepoważnego zachowania”. Zwraca uwagę, że do tej pory powiat zainwestował w muzeum „3,5 miliona złotych”. Włodarz dodaje, że w obliczu trwającego impasu, samorząd poważnie zastanawia się nad przeniesieniem placówki w inne miejsce, zauważając, że inne instytucje o profilu wiejskim przyjęłyby te zbiory „z pocałowaniem ręki”.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
O czym jeszcze usłyszysz w pełnej audycji?
- Dlaczego zdaniem badaczy literatury sam Władysław Reymont wcale nie był tak ściśle związany z Lipcami, jak powszechnie się uważa?
- Jakie konkretnie szczeble władzy (m m.in. wojewoda lub ministerstwo) mogłyby zostać zaangażowane w ewentualne mediacje?
- Czy pomimo wygaśnięcia formalnej umowy użyczenia budynków, turyści mogą obecnie bez problemu zwiedzać muzeum?
Powyższy artykuł to tylko wycinek tematów poruszonych podczas audycji zrealizowanej we współpracy z Radiem RSC (88,6 FM). Chcesz poznać odpowiedzi na powyższe pytania i dowiedzieć się więcej? Posłuchaj pełnej rozmowy na antenie Radia RSC lub na stronie internetowej rozgłośni: Kliknij i posłuchaj całej audycji.





