Dorota Rutkowska kandydatką KE do Parlamentu Europejskiego w woj. łódzkim. Posłanka Platformy Obywatelskiej wystartuje z miejsca siódmego.
– Polityka to jest zawsze praca zespołowa – mówi Dorota Rutkowska. – Do Parlamentu Europejskiego mamy 13 okręgów. W każdym z nich jest 10 kandydatów z danego komitetu. Dobrze jest mieć pełne listy, więc zdecydowałam się wesprzeć działania całej mojej grupy, czyli Koalicji Europejskiej. Stąd decyzja o kandydowaniu – dodaje posłanka.
Dorota Rutkowska przyznaje, że w jej politycznej karierze to zupełnie nowe doświadczenie.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
– Jeszcze do Parlamentu Europejskiego nie kandydowałam i zmierzam się z zupełnie innymi problemami i innym programem. Jestem zdania, że każde nowe doświadczenie wzbogaca i warto to wykorzystywać. Poza tym taka forma prekampani przed wyborami parlamentarnymi też może się przydać. Wybory do PE to są po 89 roku najważniejsze wybory. Pokażą jak Polacy widzą nasze miejsce w Europie. Czy jesteśmy otwartym, demokratyczny krajem, czy cenimy wolność, czy upartyjniamy nasz kraj i będziemy próbować wyprowadzać Polskę z Unii Europejskiej. Ja jestem euro entuzjastą. Gdzie bym nie spojrzała, wszędzie widać wpompowane do Polski przez UE pieniądze. Więc nie mam żądnych wątpliwości. A poza tym kwestie bezpieczeństwa. Jeżeli jesteśmy w zjednoczonej Europie, to możemy czuć się o wiele bezpieczniej.






PO-członk nic nie rozumie powtarza to co wymyśli ich chory wódz ,a najlepsza jest ta ich róża w tranwaju