Za oknami śnieg a my o rower miejski chcemy Państwa zapytać. Bo, skoro już stoi, to czemu o nim nie rozmawiać.
Może warto już dziś zastanowić się gdzie brakuje rowerowych stacji. Że nie w porę? Że mało kto do tej pory wypożyczał, a teraz już nikomu nie zechce się zgarnąć z rowerów białych śniegowych czap. Trochę niefortunnie, że rower stanął na zimę. Ale cóż. Tak wyszło. Zdecydowanie nie przekreśla to całego pomysłu, a operator zapewnia, że to najnowsze tendencje, a Skierniewice są w awangardzie, w czołówce miast, w których rowerów na zimę się nie sprząta. Bo to rower całoroczny.
– Chcemy przekonywać, że z roweru, jako ze środka komunikacji, można korzystać przez cały rok. Większość publicznych systemów rowerowych rzeczywiście funkcjonuje z przerwą zimową, co nie znaczy, że zimą nie można na rowerze jeździć – mówi Marek Pogorzelski z firmy Nextbike. – Rowerowe łódzkie przez cały rok będzie funkcjonować. Jest to tendencja, która wkracza do polskich miast i coraz więcej miast będzie się na ten system przestawiać – dodaje przedstawiciel operatora.
Pozostaje pytanie w jakim stanie rowery przetrwają zimę. Przekonamy się, wiosną sprawdzimy. Na razie jednak przyjmijmy, że operator wie co robi i korzystajmy, co wytrwalsi. Tych wytrwałych niewielu.
– Od 22 listopada do dzisiaj było 519 wypożyczeń – informuje Zbigniew Sawicki, naczelnik wydziału pozyskiwania środków zewnętrznych urzędu miasta.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Co się dziwić. Z własnych rowerów o tej porze roku też niewielu korzysta, to i na miejski nie wsiadamy. Wiosną, latem wsiądziemy. A na razie jest czas by podpowiedzieć miastu gdzie jeszcze powinny stanąć rowerowe stacje. Bo, tak nam się wydaje, jest ich za mało. Prezydent Krzysztof Jażdżyk apeluje o cierpliwość.
– Możemy rozbudować miejski rower, ale poczekajmy, dajmy szansę. Niech system na wiosnę ruszy i sukcesywnie, jeśli będzie potrzeba, gdzieś jedną, czy drugą stację można dobudować – mówi Krzysztof Jażdżyk.
Skoro tak, to podpowiadamy. Ulice Trzcińska, Cicha i Kopernika pozbawione są miejskiego roweru, a mieszkańcy zgłaszają, że chętnie by go tu widzieli. Czytelnicy komentuję, że mieszkańcy Bajkowego osiedla też chętnie widzieliby rowery u siebie. Jak daleko mają Państwo do najbliższej rowerowej stacji? Gdzie jeszcze brakuje miejskich rowerów?





