W piątek, 11 maja 2018 r., Pan Leszek Trębski zamieścił na swoim profilu na portalu społecznościowym Facebook następujący wpis:
„RZECZ O: WYGRANEJ BATALII
Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił pozew prezesa Wod-Kan Jacka Pełki przeciwko mnie o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie.”
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Do posta załączone zostało zdjęcie postanowienia Sądu Apelacyjnego w Łodzi w przedmiocie oddalenia zażalenia (nie pozwu!). Pan L. Trębski po raz kolejny wprowadził w błąd opinię publiczną, wskazując, że sąd oddalił powództwo prezesa ZWiK „WOD-KAN” Jacka Pełki przeciwko niemu o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie, co jest nieprawdą.
Przypomnijmy, że 30 sierpnia 2017 r. to ZWiK „WOD-KAN” pozwał do sądu pana L. Trębskiego w związku z naruszeniem dóbr osobistych poprzez opublikowanie nieprawdziwych zarzutów dotyczących działalności Spółki oraz działalności i kompetencji prezesa. Chodziło o treści zawarte w publicznie dostępnych postach na profilach administrowanych przez pana L. Trębskiego na portalu społecznościowym Facebook z 30 maja 2017 r. „RZECZ O: BARDZO DROGIEJ WODZIE” oraz 1 czerwca 2017 r. „RZECZ O: TUSZOWANIU TRUDNEJ PRAWDY”.
Zanim sprawa trafiła do sądu, 8 czerwca 2017 r. przedstawiciele ZWiK „WOD-KAN” wystosowali do pana L. Trębskiego wezwanie przedsądowe o zaniechanie naruszania dóbr osobistych i usunięcie wpisów na Facebooku naruszających te dobra. Pan L. Trębski w żaden sposób nie odniósł się do pisma.
Po złożeniu pozwu na pierwszej rozprawie została zawarta ugoda, zgodnie z którą pan L. Trębski zobowiązał się do usunięcia postów zamieszczonych na Facebooku opisanych w pozwie oraz do zamieszczenia na tych portalach następującego wpisu: Oświadczam, że posty z dnia 30 maja i 1 czerwca 2017 r. „Rzecz o bardzo drogiej wodzie” i „Rzecz o tuszowaniu trudnej prawdy” zostały przeze mnie usunięte w związku z zawartą w dniu 29 stycznia 2018 roku ugodą sądową z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji „WOD-KAN” spółka z o.o. z siedzibą w Mokrej Prawej i Jackiem Pełką oraz zeznaniami złożonymi przez świadka głównego księgowego Spółki „WOD-KAN”.
Ponadto pan L. Trębski został zobowiązany do dopłaty ZWiK „WOD-KAN” kwoty 350 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Pan L. Trębski usunął 29 stycznia 2018 r. posty zawierające nieprawdziwe zarzuty oraz opublikował zgodnie z ugodą wpis – oświadczenie. Wpis pojawił się w późnych godzinach wieczornych (około 23.00) i został usunięty/ukryty następnego dnia nad ranem, przed godz. 6.00.
Na skutek interwencji Spółki oraz zapewne w obawie przed skierowaniem sprawy na drogę sądową lub egzekucyjną, pan L. Trębski 5 lutego 2018 r. ponownie zamieścił treść wskazanego w ugodzie oświadczenia.
Wobec takiej postawy pana L. Trębskiego i w związku z utratą zaufania co do wypełnienia przez niego zobowiązań wynikających z ugody, ZWiK „WOD-KAN” sp. z o.o. oraz prezes Jacek Pełka 22 lutego 2018 r. złożyli zażalenie na postanowienie Sądu w przedmiocie umorzenia postępowania w związku z zawartą ugodą. Zażalenie zostało oddalone przez Sąd postanowieniem z 13 kwietnia 2018 r. i ugoda została utrzymana w mocy w swoim pierwotnym brzmieniu.
Już 16 kwietnia 2018 r. pan L. Trębski skierował do prezesa Spółki oraz ZWiK „WOD-KAN” oświadczenia, że zobowiązuje się do nieusuwania z administrowanych przez siebie profili na portalu społecznościowym Facebook postów zamieszczonych w dniu 5 lutego 2018 r., zawierających treści wskazane w ugodzie z 29 stycznia 2018 r.
Natomiast niespełna miesiąc później, 11 maja, pan L. Trębski publikuje post, w którym treść oddalenia zażalenia nazywa „wygraną batalią”, pisząc, że Sąd „oddalił pozew prezesa Wod-Kan Jacka Pełki przeciwko mnie o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie.”
Wyraźnie aktualne pozostają treści z uzasadnienia do pozwu z 30 sierpnia 2017 r. na temat przypisania winy L. Trębskiemu „(…) Przypuszczać należy, że działania Pozwanego miały charakter celowy, a w ostateczności Pozwanemu można przypisać również rażące niedbalstwo, gdyż Pozwany zapewne wiedział lub liczył się lub powinien się liczyć z tym, że jego wypowiedzi są nierzetelne i niezgodne ze stanem faktycznym.”
Szanowni Państwo,
działalność ZWiK „WOD-KAN” jako spółki komunalnej jest w większym stopniu, niż ma to miejsce w przypadku innych podmiotów będących spółkami prawa handlowego, monitorowana przez społeczeństwo, głównie mieszkańców Skierniewic. Dlatego w przypadku komunalnego przedsiębiorstwa tak istotna jest renoma, jaką posiada na lokalnym rynku. Nieprawdziwe informacje, treści podważające reputację przedsiębiorstwa i prezesa mogą w konsekwencji doprowadzić do zakwestionowania wiarygodności Spółki jako dostawcy usług i uczestnika obrotu gospodarczego. W sytuacji, gdy Spółka pozyskała fundusze unijne i realizuje na rzecz miasta i mieszkańców projekty o wartości przekraczającej 182 mln zł, nie może sobie na to pozwolić.Dlatego autorzy wypowiedzi naruszających dobra osobiste Spółki oraz dobre imię prezesa zarządu będą konsekwentnie pozywani do Sądu.





