- REKLAMA -

Rowery miejskie w Skierniewicach?

Musisz przeczytać

- REKLAMA -

Możliwe, że w przyszłym roku pojawią się w Skierniewicach rowery miejskie! Miasto będzie aplikować o pieniądze z funduszy unijnych na budowę sieci miejskich rowerów wspólnie z samorządem województwa łódzkiego oraz innymi miastami z regionu.

Trwają przygotowania, aby miasto aplikowało o kolejne fundusze unijne. Projekt, którego liderem jest Samorząd Województwa Łódzkiego, a partnerami 10 miast naszego regionu, zakłada budowę sieci stacji rowerowych w każdym z nich.

Możliwe, że w przyszłym roku w Skierniewicach pojawi się 9 stacji z 72 rowerami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Co sądzicie o tym pomyśle? Czekamy na wasze opinie w komentarzach.

Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na

Google News GOOGLE NEWS
Adam Sobieszek
Adam Sobieszekhttps://infoskierniewice.pl/
Wydawca i redaktor naczelny INFOSkierniewice.pl, od 2010 roku dokumentujący życie lokalnej społeczności. Jako niezależny twórca, od ponad 14 lat rozwija portal, który z pasji do miasta stał się jednym z najważniejszych źródeł informacji w regionie. Wykształcenie w dziedzinie reklamy i multimediów łączy z rzetelnością dziennikarską oraz pasją do fotografii reportażowej. Specjalizuje się w szybkich newsach oraz analizie zmian w przestrzeni Skierniewic. Jego praca opiera się na bezpośredniej, wieloletniej obserwacji miasta i pełnej niezależności redakcyjnej, bez powiązań z dużymi grupami medialnymi.
- REKLAMA -

Więcej artykułów

8 KOMENTARZE

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Alicja

Super pomysł 🙂

Może...

W Warszawie miejskie rowery się przyjęły i cieszą się popularnością. Miejmy nadzieję, że w Skierniewicach będzie podobnie chociaż widzę tu pewne utrudnienia i jeden duży minus – brak ścieżek rowerowych. Ludzie się bulwersują jak jadę z dzieckiem chodnikiem, ale gdzie mam jechać z 4-latkiem na swoim rowerku i 2-latkiem w foteliku? Ruchliwą ulicą? Ścieżki, ścieżki i jeszcze raz ścieżki…

Przecież

Przecież z dziećmi rodzic jak najbardziej może jeździć po chodniku 😉

JanDeZeuw

Dla mnie w Skierniewicach potrzeba bardzo niewiele żeby zamknąć temat ścieżek do takiego poziomu aby ich brak był na poziomie „problemu ostatniej mili”. Z Nowego Kawęczyna do Bolimowa można przejechać po ścieżkach rowerowych i pieszo-rowerowych mając w praktyce brak takowej na dystansie jakiegoś kilometra dwóch (500 m na wjeździe do Skierniewic od Kawęczyna, 200 metrów między Kościołem a Armii Krajowej i 500 metrów na Skłodowskiej od Armii Krajowej do lasu). To jest 25km! Konia z rzędem temu kto to sobie śmignie na takim rowerze w dwie strony.

Tanio

Tanio nie będzie 🙂 Ci co potrzebują roweru codziennie – już go mają bo albo lubią albo muszą jeździć tu i tam. Osoby niezainteresowanie – nie będą zainteresowane. Pozostali to jakiś odsetek.

codzinnie dojeżdżają

W Skierniewicach PKP nie lubi pasażerów dojeżdżających na stację rowerami. Najpierw pojawiły się tabliczki na ogodzeniu peronu typu „Zakaz przypinania rowerów”. Z braku dostatecznej liczby miejsc do parkowania rowerów zakaznie był przestrzegany więc zaczęto wymontowywać wentyle z rowerów. W dniu dzisiejszym zauważyłem kilka rowerów ze spuszczonym powietrzem z kół.
Brak mi słów na komentarz.

Art28

Kolejny „genialny pomysł” Wędki i jego pomagierów… Te wszystkie nowe inwestycje myślicie,że przełożą się w najmniejszym procencie na to,że przybędzie choćby kilka nowych, godnie płatnych miejsc pracy?? Hahaha, naiwni, poczekajcie,aż w opłatach będzie wam za to wszystko wystawiony rachunek… Za Gierka była bardzo podobna sytuacja ,też „miasto rosło w siłę”,skończyło się zaś, jak się skończyło…. W naszym przypadku nie będzie komu tych nygusów internować…

Greg

Pomysł nie nowy, a rozwiązanie oczywiście, że fajne. Szczególnie w tych miejscach gdzie istniej odpowiednia infrastruktura do turystyki rowerowej. Super tereny pod miastem są – okolice zalewu, Puszcza Bolimowska, ale ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia niewiele, a szczególnie te na terenie miasta trudno nazwać ścieżkami rowerowymi. Jest nadzieja na prawdziwą ścieżkę wzdłuż rzeki. Ciekawe czy standardem będzie przypominać ścieżkę czy zwykły deptak. No i oczywiście problem jak zawsze są wandale, których jakoś tak się wydaje, w ostatnich latach jakby ubyło

- REKLAMA -

Najnowszy artykuł

- REKLAMA -