26 lutego 2014 roku około godz. 22:00 dyżurny skierniewickiej policji otrzymał niepokojący telefon od młodej kobiety, która poinformowała, że w związku z problemami życiowymi zamierza popełnić samobójstwo. Rozmówczyni rozłączyła się nie podając żadnych danych osobowych i nie odbierała już telefonu.
W trosce o życie kobiety policjanci musieli działać szybko. Najpierw ustalili do kogo należał telefon. Zanim ostatecznie odnaleźli 31-latkę, funkcjonariusze dotarli do kilku jej poprzednich miejsc zamieszkania. Szczęśliwie w ciągu niecałej godziny odnaleźli kobietę zamieszkującą w Skierniewicach przy ul. Mszczonowskiej.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Długo nie chciała otworzyć drzwi policjantom. Gdy już otworzyła, została przekazana pod opiekę pogotowia ratunkowego.





