Strona głównaINFO +Boże Ciało w Skierniewicach. Reportaż z przeszłości

Boże Ciało w Skierniewicach. Reportaż z przeszłości

- REKRAMA -

Zobacz galerię [11]
Zobacz galerię [11]
W tym roku, z uwagi na zagrożenie wirusem COVID-19, święto Bożego Ciała było nietypowe. W wielu miastach i wsiach obostrzenia epidemiologiczne zmieniły tradycyjny przebieg obrzędów. Procesje, które się zazwyczaj odbywały tego dnia, tym razem musiały mieć dużo skromniejszy charakter. Może warto wykorzystać te zmiany na chwilę refleksji i zastanowić się czym właściwie jest dla nas ta tradycja. Zapewne wielu Skierniewiczan, którzy widząc jak bardzo pandemia ograniczyła wielowiekowe zwyczaje, z nostalgią wspominało minione lata. To właśnie podsunęło mi pomysł, na zaprezentowanie Państwu swoistego reportażu z przeszłości, którego tematem będą obchody święta Bożego Ciała. Te kilka archiwalnych zdjęć, ożywi na chwilę Skierniewice sprzed lat, właśnie w tym szczególnym dniu. 

Na początek jednak, kilka słów o historii o tej kilkusetletniej tradycji. Święto, o którym potocznie mówimy Boże Ciało, to właściwie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Jest to tzw. święto nakazane, czyli takie, którego obchody wyznacza i reguluje w Kościele Katolickim Kodeks Prawa Kanonicznego. Obchody święta Bożego Ciała zainicjowała siostra zakonna Bł. Julianna z Mont Cornillon w połowie XIII wieku. Doznawała ona wizji, w których widziała świetlisty krąg, przypominający jasno świecący księżyc, przesłaniany przez ciemną plamę. Wizje powtarzały się cyklicznie, a siostra interpretowała je, jako wezwanie do ustanowienia święta ku czci Eucharystii. Pojawiająca się ciemna plama, przesłaniająca świetlistą tarczę, miała być symbolem braku stosownego święta w kalendarzu liturgicznym. 

Po około 20 latach objawień, spowiednik Bł. Julianny opowiedział o nich miejscowemu biskupowi, a ten dał je pod osąd komisji teologicznej. Jej przewodniczącym był archidiakon Jakub Pantaleone di Troyes. Mimo opinii teologów, ówczesny biskup Jean d’Eppes nie podjął w tej kwestii rozstrzygającej decyzji. Takową podjął dopiero jego następca, biskup Robert z Thourotte i ustanowił dla swojej diecezji Liege takowe święto na pamiątkę tych objawień oraz nakazał jego obchodzenie każdy w czwartek po oktawie Trójcy Świętej. Miało to miejsce w 1246 lub 1247 roku. Wspomniany wcześniej archidiakon, został wybrany papieżem w 1261 roku i przyjął imię Urbana IV. Podczas swojego pontyfikatu wprowadził obchody tego święta dla całego Kościoła.

W Polsce, do kalendarza obchodzonych świąt, Boże Ciało wprowadził na synodzie w 1320 roku biskup Jan Kołda herbu Oksza (ówczesnym zwyczajem po desygnowaniu na godność biskupa, przyjął imię Nankier, którym się odtąd posługiwał). Początkowo, podczas celebrowania święta nie odbywały się procesje. Zwyczaj ten rozpowszechnił się po soborze w Konstancji (1414-18), podczas którego zorganizowano uroczystą procesję z udziałem kardynałów, dostojników kościelnych oraz samego króla Zygmunta Luksemburskiego. Jak Państwo widzą, tradycja tego święta jest bardzo długa i bogata, a w zasadzie omówiliśmy tylko jej początki. Szczególnie interesujący jest wątek samego soboru, na który zjechało kilka tysięcy wszelkiej maści dostojników, z czego samych rycerzy miało być co najmniej 1500… Tymczasem wracamy na nasze rodzime Skierniewickie podwórko. Zapraszam serdecznie na podróż w minione dekady.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Przeczytaj także:

- REKRAMA -

- REKRAMA -

Najchętniej czytane

KOMENTARZE