Podczas prac remontowych budynku przy ulicy Dworcowej w Skierniewicach zginął 36-letni mieszkaniec gminy Łyszkowice.
Mężczyzna pracował w ekipie budowlanej ocieplającej fundamenty budynku dawnej przychodni kolejowej. Około godziny 9.50 runął na niego fragment ściany. Lekarz pogotowia stwierdził zgon.
Ciało wydobyto spod gruzu godzinę po tragedii. Na miejscu przebywa prokurator, przedstawiciel nadzoru budowlanego, policja i straż.
Obecnie trwa zabezpieczanie elewacji frontowej budynku, która grozi zawaleniem.
Dochodzenie ma też wykazać, czy na placu budowy były przestrzegane przepisy BHP. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zapowiedział powołanie komisji w celu ustalenia przyczyn katastrofy budowlanej. Do tego czasu wstrzymano wszelkie prace remontowe.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Budynek przy ulicy Dworcowej wzniesiono na początku XX wieku jako dom mieszkalny, w okresie powojennych był siedzibą kolejowej przychodni lekarskiej. Obecnie jest własnością skierniewickiej spółdzielni mieszkaniowej bielany bis.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!



