Policjanci zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę, który w jednym ze skierniewickich sklepów wpadł w szał i zaczął tłuc butelki z alkoholem oraz dewastować wyposażenie lokalu. Usłyszał zarzut niszczenia mienia. Za przestępstwo to grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
30 maja 2013 roku przed południem oficer dyżurny skierniewickiej policji został poinformowany, że w sklepie przy ulicy Prymasowskiej doszło do awantury. Skierowany na miejsce policyjny patrol natychmiast obezwładnił agresywnego klienta, od którego czuć było alkohol. Jak się okazało, mężczyzna wpadł w szał tuż po tym jak właściciel sklepu odmówił wydania mu wódki. Awanturnik zaczął krzyczeć do pozostałych klientów, zrzucać z półek napoje energetyczne i alkohol oraz niszczyć sprzęt. Swoim zachowaniem spowodował straty oszacowane przez właściciela sklepu na około 450 złotych.
Wandalem okazał się 43 letni mieszkaniec Skierniewic. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut zniszczenia mienia, do którego przyznał się. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.




