Policjanci odzyskali skradzione w 1991 roku dzieło sztuki autorstwa Kazimierza Alchimowicza. Zarzuty usłyszały dwie osoby.
W minionym tygodniu skierniewiccy policjanci wsparci przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej w Łodzi działali na terenie Pomorza gdzie odzyskali zabytkowy obraz wartości około 100 tysięcy złotych. Dzieło sztuki autorstwa Kazimierza Alchimowicza zatytułowane „Portret Józefa Chełmońskiego” z 1913 roku zostało skradzione podczas włamania. Do zdarzenia doszło w maju 1991 roku kiedy to z Muzeum Sztuki w Łodzi wypożyczono obraz na wystawę w Pałacu Prymasowskim w Skierniewicach. Od tamtego czasu ślad po nim zaginął. Kilka tygodni temu skierniewiccy policjanci natrafili na pewien trop dotyczący tej sprawy.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Każde kolejne sprawdzenie zbliżało ich do okolic Gdańska. Tam też pod koniec ubiegłego tygodnia dotarli do jednej z prywatnych posesji na terenie , której podczas przeszukania zabezpieczyli pochodzący z kradzieży portret. Wartość tego dzieła według różnych wycen szacuje się na około 100 tysięcy złotych. Oczywiście obraz zostanie poddany szczegółowym badaniom natomiast według wstępnej oceny ekspertów uznano go za oryginał z 1913 roku. W mieszkaniu zajmowanym przez 64-latkę znajdowało się kilkadziesiąt innych dzieł sztuki, których pochodzenie zostanie wnikliwie przeanalizowane.
Kobieta usłyszała zarzut paserstwa za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż obraz nabyła kilka lat temu zdając sobie sprawę, iż pochodzi z przestępstwa. „Portret Józefa Chełmońskiego” figurował w ogólnodostępnym wykazie skradzionych zabytków.
Policjanci zatrzymali także 44-letniego oszusta, który jak się okazało, mając wiedzę o miejscu przechowywania tego obrazu próbował wyłudzić 24 tysiące złotych w zamian za zwrot dzieła Alchimowicza. Mężczyzna był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa , za które odbywał karę pozbawienia wolności. Tym razem odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Dzięki działaniom skierniewickich policjantów zabytkowe dzieło polskiego malarza wróciło na właściwe miejsce w Muzeum Sztuki w Łodzi.







