Skierniewiccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy zniszczyli drzwi wejściowe do mieszkania 50-latka, a następnie wtargnęli do jego wnętrza i nie chcieli go opuścić. Sprawcy usłyszeli już zarzuty naruszenia miru domowego i zniszczenia mienia.
10 listopada 2013 roku około godziny 3.10 policjanci otrzymali telefon od 50-letniego mieszkańca Skierniewic, iż dwóch mężczyzn wtargnęło do jego mieszkania i pomimo próśb nie chcą go opuścić. Nie znając zamiarów sprawców i w obawie przed nimi lokator schował się w łazience, a z niej zadzwonił po policję.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Natychmiast wysłano na miejsce funkcjonariuszy, którzy pod wskazanym adresem zastali dwóch mężczyzn oraz zgłaszającego. Jak się okazało napastnikami byli 24-letni sąsiad pokrzywdzonego oraz jego 21-letni kolega. Mężczyźni tego dnia byli na dyskotece gdzie spożywali alkohol, a po zabawie poszli do domu 24-latka. Tam podczas libacji w piwnicy bloku wpadli na pomysł, by pójść do sąsiada, który rzekomo miał wcześniej zaczepić siostrę starszego z nich. Kopiąc w jego drzwi uszkodzili je na tyle, że mogli swobodnie wejść do środka. Tam wykrzykując i ubliżając mu zniszczyli drzwi do łazienki. Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali awanturników.
Badanie wykazało, że młodszy z mężczyzn miał prawie 3, a starszy 2 promile alkoholu w organizmie. Oboje usłyszeli już zarzuty naruszenia miru domowego oraz zniszczenia mienia o wartości około 600 złotych. Grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.





