24 listopada 2013 roku zarzuty usłyszeli dwaj mężczyźni, którzy ukradli cement z jednej z budów znajdujących się pod Skierniewicami. Dzień wcześniej około godz. 11:00 dyżurny skierniewickiej komendy odebrał telefoniczne zgłoszenie od pracownika jednej z budów w Mokrej Lewej koło Skierniewic. Mężczyzna twierdził, że najprawdopodobniej skradziono cement.
Jeden z pracowników, podczas przerwy zauważył, że drogą jedzie czerwony fiat uno, a w nim dwóch mężczyzn. Samochód był podejrzanie obniżony, tak, jakby wiózł ciężki ładunek. Pracownik postanowił zawiadomić policję o swoich przypuszczeniach. Zaraz po tym wsiadł w swój samochód i pojechał za złodziejami. Policjanci natychmiast ruszyli w stronę wskazanej miejscowości, cały czas pozostając w kontakcie z pracownikiem budowy.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Stróże prawa zatrzymali pojazd do kontroli w miejscowości Mszadla. Jak się okazało podróżujący fiatem uno byli na tyle zuchwali, że z łupem w bagażniku, przejeżdżali kilka godzin po kradzieży tuż obok miejsca przestępstwa. Policjanci w samochodzie znaleźli 34 worki cementu, skradzionego z budowy. Wartość strat oszacowano na 425 złotych.
Złodziejami okazali się 27-latek i 23-latek pochodzący z terenu gminy Godzianów k. Skierniewic. Podczas interwencji niepokój u policjantów wzbudziła woń alkoholu wyczuwalna od kierującego fiatem uno. Badanie wykazało u 27-latka ponad 1,7 promila w organizmie. Mężczyzna odpowie dodatkowo również za to przestępstwo. Ostatecznie cement powrócił do właściciela, a zatrzymanym mężczyznom skierniewiccy policjanci postawili zarzuty.
Kradzież jest przestępstwem, zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Z kolei za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.





