26 marca 2014 roku po zakończeniu wizyty w ramach Niebieskiej Karty, dzielnicowa, mając na uwadze informacje o przychodzeniu do klatki bloku przy ul. Dworcowej podejrzanych osób i ich negatywnych zachowaniach, zainteresowała się młodym mężczyzną, który stał w okolicy.
Na widok mundurowej zaczął się on nerwowo rozglądać, a jego zachowanie wskazywało, że czuje się niepewnie. Dzielnicowa postanowiła sprawdzić czy młodzieniec nie jest poszukiwany lub czy nie ma przy sobie zabronionych przedmiotów. Okazało się, że 16-latek miał przy sobie dwa papierowe zwitki, w których znajdowało się ponad 2,4 grama marihuany.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
O dalszym losie nieletniego zadecyduje sąd dla nieletnich.






