Zarzut posiadania środków odurzających usłyszał 24-letni mieszkaniec Skierniewic, który posiadał przy sobie marihuanę i metamfetaminę.
5 stycznia 2015 roku chwilę przed północą na ul. Lelewela uwagę wywiadowców zwróciło dwóch młodych mężczyzn, którzy wyszli z jednego z lokali, a ich zachowanie było nienaturalne, byli pobudzeni. Policjanci podejrzewali, że mogą mieć przy sobie narkotyki. Przystąpili do legitymowania tych mężczyzn. Chwilę później podejrzenia policjantów potwierdziły się. Jeden z nich – 24-latek miał w kieszeni tzw. dilerkę z zielonym suszem, a dalsze przeszukanie ujawniło też folię z zawartością białego proszku. Podczas sprawdzenia substancji z użyciem testera narkotyków okazało się, że były to marihuana i metaamfetamina.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Zatrzymany 24-latek po doprowadzeniu do skierniewickiej komendy, 6 stycznia 2015 usłyszał zarzut. Narkotyki trafią do biegłego, który zajmie się ich dalszym badaniem.





