Policjanci z Ogniwa Wywiadowczego KMP w Skierniewicach zatrzymali mężczyznę, który włamał się do mieszkania po uprzednim wykuciu otworu w stropie. Funkcjonariusze odzyskali skradzione łupy.
28 lutego 2015 roku policjanci zostali powiadomieni przez właściciela jednego z mieszkań przy ulicy Batorego w Skierniewicach, że doszło do włamania a sprawca ukradł przedmioty o wartości ponad 2 tysięcy złotych. Kiedy funkcjonariusze przyjechali pod wskazany adres okazało się, że włamywacz wybił otwór w stropie i w ten sposób dostał się do pustego mieszkania skąd skradł kuchenkę gazową, koc elektryczny i aparat fotograficzny.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Prowadzone działania policyjne z każdą chwilą zawężały krąg podejrzewanych osób. W rezultacie funkcjonariusze wytypowali jednego z mieszkańców kamienicy, który mógł mieć związek ze zdarzeniem. Mężczyzny nie było w mieszkaniu, został jednak namierzony gdy szedł pobliską ulicą. Funkcjonariusze w mieszkaniu 33-latka znaleźli skradzione łupy. Okazało się, że sprawca wykuł otwór w ścianie u siebie w mieszkaniu, następnie przebił się przez strop znajdującym się nad lokalem pokrzywdzonego. W ten sposób dostał się do mieszkania skąd wykorzystując wybite otwory przeniósł wspomniane przedmioty. Mężczyzna przyznał się do włamania.
W przeszłości miał już konflikt z prawem. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.






