Dzięki zaangażowaniu mediów i czujności mieszkanki powiatu grodziskiego odnaleziony został 65-letni mężczyzna z Bełchowa, którego zaginięcie zgłosiła 24 maja 2015 roku zaniepokojona rodzina.
Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna wyszedł późnym wieczorem 23 maja ze spotkania na terenie miejscowości Ziemiary i zaginął po nim jakikolwiek ślad. W poszukiwania zaangażowano bardzo wielu policjantów ze skierniewickiej jednostki, włączyła się straż pożarna oraz rodzina i znajomi zaginionego. Poszukujący sprawdzali przyległe do miejsca zaginięcia powierzchnie leśne, do poszukiwań został użyty policyjny pies tropiący, helikopter, a informacja została przekazana również do mediów z prośbą o pomoc w poszukiwaniu 65-latka. Mężczyzny jednak – pomimo bardzo dokładnego sprawdzenia terenu -nie udało się odnaleźć.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Około godz. 22:00 z dyżurnym skierniewickiej jednostki połączyła się mieszkanka powiatu grodziskiego (woj. mazowieckie) i oświadczyła, że w Internecie przeczytała informację o poszukiwaniu zaginionego. Wskazała, że widziała mężczyznę, a było to na terenie powiatu sochaczewskiego w okolicach Niepokalanowa. Po poinformowaniu policji, sama również udała się w to miejsce, odnalazła mężczyznę i zajęła się nim, w tym czasie dotarli policjanci z powiatu sochaczewskiego.
Dzięki zaangażowaniu mediów i obywatelskiej postawie kobiety kilkanaście minut po północy 65-latek był już ze swoją rodziną.






