W poniedziałek (22.06) komisja konkursowa wybrała nowego dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Skierniewicach. Został nim Filip Urbanek.
W piątek (19.06) odbyły się rozmowy kwalifikacyjne, które przeprowadzono z kandydatami na stanowisko dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Skierniewicach. Aplikacje przesłało 5 kandydatów, z czego 4 spełniło wymogi formalne: Dariusz Bartosik, Anna Konczak, Filip Urbanek i Irena Reszka. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydaci prezentowali swoje kwalifikacje, umiejętności zawodowe oraz prezentowali koncepcję rozwoju MOK.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Komisja w składzie: Jarosław Chęcielewski, Zastępca Prezydenta Miasta Skierniewice, Anna Wolińska, Naczelnik Wydziału Kultury, Sportu i Promocji Miasta oraz Izabela Strączyńska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skierniewicach, uznała Filipa Urbanka za najlepszego kandydata do pracy na stanowisku dyrektora MOK. Kandydat spełnił niezbędne wymagania dotyczące wymaganego wykształcenia, znajomości przepisów ustaw oraz stażu pracy i doświadczenia zawodowego.
Jaką Filip Urbanek ma wizję kultury i czy MOK czeka kolejna „reforma”? – Myślę, że to nie jest jeszcze etap, by przedstawiać szczegółowe założenia, kompleksowy projekt. W pierwszej kolejności jednak chciałbym się skoncentrować na zebraniu zespołu, z którym swoją wizję będę realizował. Nazwisk na razie nie chcę zdradzać. To ludzie z tzw. „środowiska”, którzy na co dzień podejmują aktywność w tej dziedzinie. Chcę, by profesjonalizm, kompetencje, samodzielność i efektywność były kluczem w doborze współpracowników. Potrzebujemy ludzi idei, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Są trzy kierunki, w których chcielibyśmy działać i przez pryzmat, których chcielibyśmy dobierać zadania do funkcjonowania całej struktury ośrodka. Mam na myśli upowszechnianie kultury, edukację artystyczną i wychowanie patriotyczne, ale ostatecznie kierunki działań wypracujemy zespołowo. Uprzedzając kolejne pytanie, nie chcę oceniać, jak i co do tej pory funkcjonowało, chcę skupić się na wyznaczonych celach.
Na pytanie dotyczące potrzebnego czasu na zebranie zespołu i rozpoczęcie realizacji autorskiego projektu funkcjonowania MOK, odpowiedział: – Będę się starał jak najszybciej, bo to jest w interesie nas wszystkich. Naturalnie, chcę przeprowadzić zmiany organizacyjne. Mam jednak świadomość, że te są procesem. Chciałbym więc za rok usłyszeć: „jest lepiej”. Wymarzonym komunikatem zwrotnym od odbiorców kultury byłoby stwierdzenie: „widzimy efekty działania”. Dziś mogę złożyć deklarację – dam z siebie wszystko.
Od czasu zamknięcia klubu Piwnica, w październiku zeszłego roku, cały czas pojawiały się pytania dotyczące klubu w budynku Miejskiego Ośrodka Kultury. – Klub chciałbym pozostawić w strukturach MOK, nie wydzierżawiać na zewnątrz, po to aby mieć większy wpływ na to co się tam dzieje i zrobić klimat takiego miejsca, w którym można i zjeść i się napić, a także po obcować ze sztuką z różnych dziedzin – mówi nowy dyrektor MOK. Odnośnie Straży Miejskiej w budynku MOK uważa, że dla panów ze Straży Miejskiej powinno znaleźć się miejsce inne niż Miejski Ośrodek Kultury.
Filip Urbanek jest byłym Radnym Rady Miasta Skierniewice, pełnił funkcję Komendanta ZHP w Skierniewicach oraz ostatnio pracował w prywatnej firmie na stanowisku dyrektora ds. marketingu.
Poprzednia dyrektor MOK, Monika Kotowska, 29 maja otrzymała wypowiedzenie warunków pracy (więcej TUTAJ).






Komendant ZHP będzie upowszechniać kulturę w mieście w Skierniewicach? A jakie On ma kompetencje, które upoważniają go do tworzenia „kultury” w tym mieście? Widzę, że bareizmy są wiecznie żywe! Brawo!!!!!
W zasadzie kulturą może zajmować się każdy… piekarz, szewc, stolarz…., czemu nie!
Gratuluję decyzji!
Dodam jeszcze, że to mocno żenujące…
Zero zalozen to smieszne hah. Wygral ktos kto mowi doslownie im w twarz nic nie zmienie najpierw zespol… boze oni sa slepi?? Dodam ze jestem bezstronny co do tego mam gleboko kto nim jest ale chodzi o fakt jak ludzie lapia posadki po znajomosci wstac zasmiac sie i wyjsc tylko to. Niedlugo moze kierowcami tira beda ludzie bez prawa jazdy a nauczycielami woźne oczywiscie bez urazy chodzi mi tylko o sens