Policjanci ze Skierniewic zatrzymali mężczyznę, który dotkliwie pobił przypadkowego przechodnia. Pokrzywdzony mimo udzielonej pomocy medycznej zmarł.
24 czerwca 2015 roku policjanci zostali powiadomieni, że załoga pogotowia ratunkowego udziela pomocy dotkliwie pobitemu mężczyźnie w rejonie ulicy Łowickiej w Skierniewicach. Wstępne ustalenia wskazywały, że pokrzywdzony został zaczepiony przez nieznanego mężczyznę i dotkliwie pobity. Decyzja lekarza w ciężkim stanie trafił do szpitala a policjanci rozpoczęli poszukiwania potencjalnego sprawcy. Bazując, miedzy innymi, na posiadanym rysopisie namierzyli podejrzewanego kilkaset metrów od miejsca zdarzenia. 28-latek został zatrzymany. W chwili interwencji miał ponad 0,64 promila alkoholu w organizmie. W przeszłości miał już wielokrotnie konflikt z prawem.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
W trakcie gromadzonego materiału dowodowego ze szpitala dotarła wiadomość, że mężczyzna zmarł. Śmierć mogła nastąpić w związku z ciężkim pobiciem polegającym na uderzeniach w głowę i kopaniu jakiego dopuścił się zatrzymany. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut zabójstwa zagrożony karą dożywotniego pozbawienia wolności. Śledczy już wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 28-latka.






Na pohybel skurwysynom