16 października 2015 roku w miejscowości Joachimów Mogiły doszło do zdarzenia drogowego. Jeden z kierujących 47-letni mieszkaniec powiatu skierniewickiego oddalił się z miejsca wypadku. Został znaleziony przez psa tropiącego po tym, jak ukrył się ponad 2,5 km dalej od miejsca zdarzenia.
Tego dnia około godz. 20:55 skierniewicka policja otrzymała informacje o wypadku drogowym w miejscowości Joachimów Mogiły. Jak ustalili interweniujący na miejscu policjanci kierujący Volkswagenem T4 na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka Renaultem Scenic, a następnie wjechał w przydrożny rów i uciekł.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Dyżurny zorganizował działania poszukiwawcze za kierującym Volkswagenem. Wśród nich były działania psa tropiącego, który doprowadził do miejsca ukrywania się 47-latka, tj. odległych o około 2,5 km budynków gospodarczych na jednej z posesji znajdującej się w pobliskiej miejscowości.
Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy, miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie i dodatkowo zakaz prowadzenia pojazdów orzeczony przez sochaczewski sąd.
Został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu, 18 października 2015 roku usłyszał zarzuty dotyczące spowodowania zdarzenia w stanie nietrzeźwości i niestosowania się do wyroku sądu.






