Były wiceprezydent Skierniewic Piotr Łyżeń niewinny niedopełnienia obowiązków przy przetargu na rewitalizację parku. Taki wyrok zakończył trwający ponad rok proces w tej sprawie przed skierniewickim sądem. Sędzia skrytykował akt oskarżenia sporządzony przez prokuraturę.
W środę Sąd Rejonowy w Skierniewicach wydał wyrok uniewinniający Piotra Łyżenia. – Już po zapoznaniu się z aktami sprawy sąd miał poważne wątpliwości, czy Piotr Łyżeń powinien występować w roli oskarżonego. W akcie oskarżenia cała strona była poświęcona opisowi zarzutu, stawianemu oskarżonemu, co świadczy, że oparty on był na nikłych podstawach – stwierdził sędzia Krzysztof Kotynia uzasadniając wyrok. – Jeśli doszło do niedopełnienia obowiązków, to zarzutami należałoby obciążyć także wszystkich członków komisji przetargowej, a także osobę, która zastępowała oskarżonego podczas jego urlopu, a więc w czasie gdy zapadały ważne dla wyniku przetargu decyzje.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Po ogłoszeniu wyroku Piotr Łyżeń mówił, że był pewny swych racji, ale stres był ogromny. – Dla mnie od początku sprawa była zadziwiająca, byłem pewien swojej niewinności, także sędzia nie miał żadnych wątpliwości i nie zostawił suchej nitki na prokuraturze – powiedział.
Postawienie zarzutów byłemu wiceprezydentowi spowodowało wycofanie się ze startu w wyborach samorządowych. Piotr Łyżeń miał być kandydatem do fotela prezydenta Skierniewic z Platformy Obywatelskiej.






