Piłkarze unii skromnym zwycięstwem 1:0 zakończyli niezwykle udaną pierwszą część sezonu. Bramkę, wyjątkowej urody, na wagę trzech oczek strzelił na dziesięć minut przed końcem – Adrian Budka! Tym samym skierniewiczanie ciągle są liderami IV ligi z 7 punktami przewagi nad Nerem.
W sobotnie wczesne popołudnie na stadionie miejskim przy ul. Pomologicznej Unia podejmowała piąta siłę ligi – LKS Kwiatkowice. Już przed pierwszym gwizdkiem było wiadome, że mecz nie będzie należał do tych z gatunku – najłatwiejszych. Przyjezdni solidnie spisywali się do tej pory w rozgrywkach IV ligi, plasując się w pierwszej „piątce”. Mecz poprzedziła klubowa akcja charytatywna klubu – „Przynieś Misia Na Unię”. Inicjatywa spotkała się z sympatią piłkarzy i kibiców, którzy chętnie przekazywali zabawki, pluszaki, gry i słodycze dla najbardziej potrzebujących.
Od pierwszych minut przewaga Unii nie podlegała dyskusji. Drużyna Rafała Smalca utrzymywała się przy piłce, była stroną dominującą i wydawało się, że bramka jest tylko kwestią czasu. Niestety kolejne akcje ofensywne unitów nie przynosiły zamierzonego efektu. Najbliżej szczęścia był Tomek Kolus, który groźnie uderzył z dwudziestego metra. Dobrą interwencją popisał się jednak golkiper gości. Unici starali się, ale momentami „bili głową w przysłowiowy mur”. W kolejnych atakach piłkę blokowali obrońcy, albo napastnicy był łapani na pozycjach spalonych. Do przerwy zatem mieliśmy wynik bezbramkowy.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Druga część spotkania rozpoczęła się od szturmu gospodarzy. Akcje Kiwały, Sabiłło, Wyszogrodzkiego czy Kolusa kończyły się jednak na linii defensywnej Kwiatkowic. Gra się zaostrzyła, a sędzia pokazywał kolejne żółte kartki dla przyjezdnych, dyktując stałe fragmenty gry. Strzały unitów z rzutów wolnych pewnie wyłapywał bramkarz. W 70 minucie trener unii zdecydował się na pierwsze roszady w składzie. Na boisku zameldował się Adrian Budka, co jak się później okazało było kluczowym momentem spotkania. Chwilę później goście stworzyli sobie pierwszą bardzo groźną okazję. Po stracie w środkowej strefie boiska napastnik LKS stanął oko w oko z Wojtkiem Jaroszko i zdecydował się na podanie. Na szczęście w ostatniej chwili przeciął je wracający obrońca Unii. W 79 minucie swoją kolejną okazję mieli gospodarze. Doskonałą piłkę otrzymał Sabiłło, który jednak został sfaulowany przed polem karnym. Piłkę ustawił Adrian Budka i precyzyjnym strzałem w długi róg bramki, pokonał bramkarza Kwiatkowic. Na boisku zameldowali się jeszcze Nierobisz i Amroziński, a do końca wynik nie uległ już zmianie.
Tym samym Unia zanotowała 15 zwycięstwo w tej rundzie i jest jedyną niepokonaną drużyną w IV lidze (grupa łódzka). Przed zimową przerwą podopieczni trenera Smalca mają siedmiopunktową przewagę nad drugim Nerem Poddębice, który wczoraj pewnie pokonał przed własną publicznością Zjednoczonych Stryków 4:0. Teraz życzymy piłkarzom chwili przerwy. Z początkiem stycznia rozpoczyna się okres przygotowawczy. Dziękujemy za wszystkie zdobyte bramki i wywalczone punkty i z niecierpliwością oczekujemy wiosny.
UNIA Skierniewice- LKS Kwiatkowice 1:0
(80` Adrian Budka)
Skład: Jaroszko- Kozieł, Bojańczyk, Czaplarski, Wyszogrodzki, Kiwała ( 70` Budka), Pomianowski, Kowalczyk, Kolus (84 Nierobisz) (89` Amroziński), Jakóbiak, Sabiłło.






