- REKLAMA -

Błotny problem w skierniewickim schronisku

Musisz przeczytać

- REKLAMA -

Za nami kolejny Dzień Otwarty w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Skierniewicach. I po raz kolejny wiele osób, które przyjechały poznać bezpańskie czworonogi, musiało odejść z kwitkiem. Powód? Wielka kałuża przy wejściu na teren obiektu.

– Za każdym razem, kiedy rozmawiamy z osobami chcącymi nas odwiedzić w ostatnią niedzielę miesiąca podkreślamy, żeby wzięli kalosze – mówią wolontariuszki z Fundacji ROKA – Niestety, nie wszyscy biorą sobie to do serca. Dla nas to chleb powszedni, dla naszych gości czasem jest to bariera powodująca szybkie zakończenie wizyty.

Podczas październikowego dnia otwartego jeden z odwiedzających wykazał się konsekwencją i przeskakiwał ogrodzenie. Z kolei w minioną niedzielę, jedna z pań, która przyjechała wyprowadzić podopiecznych na spacer stwierdziła, iż kalosze są zbyt krótkie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

– Bywa tak, że małe pieski po prostu przenosimy na rękach, aby potem pospacerowały na drodze dojazdowej do schroniska – mówią wolontariuszki. – Woda i błoto to również realia terenów wychodzących w stronę lasu.

Obecnie w schronisku przebywa około 300 psów. Administratorem jest spółka miejska Zakład Utrzymania Miasta. I to właśnie na barkach tej firmy spoczywa ułatwienie dostępu do terenu, gdzie czworonogi czekają na ewentualną rodzinę adopcyjną. Jak mówi prezes spółki Piotr Majka, problem ten nie jest niczym nowym.

– Woda po opadach stoi w tym miejscu od samego początku istnienia schroniska. Całe szczęście, że wystarczą dzień, dwa i kałuża znika. Jak na razie nie zamierzamy podejmować się większych inwestycji związanych z drenażem tego miejsca.

Powód takiej decyzji? Planowany na najbliższy okres remont tego terenu. Jak mówi prezes ZUM ma to być budowa parkingu, wyrównanie terenu i dostosowanie go na potrzeby odwiedzających.

– Mamy świadomość, że goście schroniska parkujący wzdłuż ulicy Pamiętnej powodują kłopoty komunikacyjne dla mieszkańców. Dlatego też w planach mamy budowę na terenie schroniska parkingu. Ogrodzenie zostanie przesunięte, teren podniesiony i utwardzony.

Prezes Majka zadeklarował, iż podejmie się prac interwencyjnych, które pozwolą na przejście przez bramę schroniska „suchą stopą”.

Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na

Google News GOOGLE NEWS
Adam Sobieszek
Adam Sobieszekhttps://infoskierniewice.pl/
Wydawca i redaktor naczelny INFOSkierniewice.pl, od 2010 roku dokumentujący życie lokalnej społeczności. Jako niezależny twórca, od ponad 14 lat rozwija portal, który z pasji do miasta stał się jednym z najważniejszych źródeł informacji w regionie. Wykształcenie w dziedzinie reklamy i multimediów łączy z rzetelnością dziennikarską oraz pasją do fotografii reportażowej. Specjalizuje się w szybkich newsach oraz analizie zmian w przestrzeni Skierniewic. Jego praca opiera się na bezpośredniej, wieloletniej obserwacji miasta i pełnej niezależności redakcyjnej, bez powiązań z dużymi grupami medialnymi.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł
- REKLAMA -

Więcej artykułów

1 KOMENTARZ

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
reg

problem jest znany od lat. dlaczego zum nie może tym się zająć?

- REKLAMA -

Najnowszy artykuł

- REKLAMA -