Leszek Jek z Koalicji Obywatelskiej złożył wczoraj wieczorem rezygnację swojej kandydatury na fotel prezydenta Skierniewic.
– Przyświeca mi myśl „Nie chcę aby PiS rządził w moim mieście”. Moja decyzja jest spowodowana tym, że nie chcę osłabiać kandydata, który ma realne szanse na wygraną. Nie rozmawiałem na ten temat z Krzysztofem Jażdżykiem i decyzja o rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydenta nie jest spowodowana jakimiś obietnicami. Teraz chcę się skupić na pracy nad dobrym wynikiem Koalicji Obywatelskiej do rady miasta – powiedział Leszek Jek.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
W tej sytuacji mamy dwóch kandydatów na Prezydenta Miasta Skierniewice: obecny prezydent Skierniewic, który stara się o drugą kadencję Krzysztof Jażdżyk z KW Stowarzyszenia Razem dla Skierniewic oraz Janusz Marek Pastusiak, wiceburmistrz Rawy Mazowieckiej, który deklaruje, że jest bezpartyjny, ale popiera go Prawo i Sprawiedliwość oraz Kukiz`15.







Dostał ultimatum od K.J. i tyle.
Szkoda fuchy w MZK.Otrzymał propozycję z tych nie do odrzucenia 😀
Oj coś mi się wydaje że bał się kompromitacji POwyborczej. A rozliczyć przed działaczami PO wyborach by musiał. Więc wolał schować głowę w piasek i udawać że wszystko jest ok.
Zresztą wystarczy Rutkowskiej zapytać co sądzi o tym Panu.
A kto w ogóle jest? Nikt go nie zna. Taki lekkoatletyczny zając. Pan Jadczyk stosuje widzę różne socjotechniki żeby wygrać. Chyba się boi że przegra.
Lucjan, w samo sedno.