21 grudnia 2020 roku zarzut kradzieży usłyszał 37-letni mężczyzna, którego policjanci rozpoznali na jednej ze skierniewickich ulic kilka dni po tym, jak ukradł produkty w jednym z marketów w centrum miasta. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
17 grudnia 2020 skierniewicka policja została powiadomiona o kradzieży alkoholu, produktów spożywczych i przemysłowych w jednym ze marketów w Skierniewicach. Łączna wartość strat została oszacowana na ponad 980 złotych.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Policjanci w ramach zgromadzonych w sprawie materiałów dysponowali wizerunkiem sprawcy kradzieży. Kilka dni później, 20 grudnia 2020 roku, w rejonie jednego z marketów w Skierniewicach na osiedlu Widok uwagę policjantów Ogniwa Wywiadowczego zwrócił mężczyzna, który wyglądem bardzo przypominał tego, który kradł w markecie kilka dni wcześniej. Po krótkiej rozmowie i potwierdzeniu, że 37-letni mężczyzna przyjezdny z terenu woj. mazowieckiego może mieć coś wspólnego z kradzieżą sprzed kilku dni, policjanci zatrzymali go i doprowadzili do skierniewickiej komendy.
21 grudnia 2020 roku usłyszał on zarzut kradzieży, do której się przyznał . Dla zabezpieczenia prawidłowego toku dalszego postępowania, prokurator objął mężczyznę policyjnym dozorem.
Za kradzież w myśl obowiązującego prawa grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.






