Wspólne działania policjantów z Łodzi, Bełchatowa i Skierniewic doprowadziły do zatrzymania trzech mężczyzn podejrzanych o serię włamań do mieszkań na terenie miast. Włamywacze wykorzystywali fakt, że właściciele nie byli w domach, aby się dostać do wnętrza przez drzwi balkonowe i kraść sprzęt elektroniczny, biżuterię oraz pieniądze. Policjanci ze wszystkich komend dokładnie zbierali informacje, dzięki czemu udało im się namierzyć podejrzanych. W samochodzie mężczyzn znaleziono przedmioty do łamania zabezpieczeń, a przeszukanie ich miejsca zamieszkania dało dalsze dowody na ich winę. Ostatecznie podejrzani usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani na 3 miesiące przez sąd.
Pierwsze sygnały o włamaniach do mieszkań pojawiły się w styczniu bieżącego roku w Bełchatowie, co skłoniło policjantów z tamtejszego wydziału kryminalnego do podjęcia działań. Okazało się, że metoda działania włamywaczy była niemal identyczna w każdym przypadku – wykorzystywali oni nieobecność właścicieli i drzwi balkonowe, aby wejść do środka. Celem włamań było zazwyczaj skradzione sprzęty elektroniczne, biżuteria oraz gotówka.
Sprawa była na tyle poważna, że w nią zaangażowały się policje z dwóch ościennych jednostek – Łodzi oraz Skierniewic. Wspólne działania i wymiana informacji doprowadziły do wytypowania trzech mężczyzn podejrzanych o serię włamań. Kryminalni, którzy pracowali nad sprawą, dokładnie zbierali informacje i po pewnym czasie udało im się namierzyć podejrzanych.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Zatrzymanie podejrzanych miało miejsce w Skierniewicach 8 lutego 2023 roku. W samochodzie, którym poruszali się mężczyźni, znaleziono przedmioty służące do przełamywania i pokonywania zabezpieczeń drzwi. Natomiast w wyniku przeszukania miejsca ich zamieszkania policjanci odnaleźli i zabezpieczyli rzeczy, które mogły pochodzić z przestępstw. Ostatecznie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, śledczy przedstawili podejrzanym zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem.
Podejrzani usłyszeli zarzuty, których maksymalna kara wynosi 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu na wniosek prokuratora, zostali aresztowani na okres 3 miesięcy.






Wystarczy ujawniać wizerunki i miejsce pochodzenia zamieszkania . O