Rada Miasta Skierniewice podjęła decyzję o podwyżce diet dla swoich członków. Pięć miesięcy po rozpoczęciu nowej kadencji, radni postanowili zwiększyć swoje wynagrodzenia. Oto szczegóły uchwały oraz nowe stawki wynagrodzeń dla skierniewickich samorządowców.
Nowe stawki diet: kto i ile zyska?
W środę, 25 września, podczas sesji Rady Miasta Skierniewice, radni zdecydowali o podwyżkach swoich diet. Spośród obecnych 17 radnych, troje – Dorota Rutkowska, Krystyna Cieślak (Klub Koalicji dla Skierniewic) oraz Artur Sułek (PiS) – wstrzymało się od głosu. Pozostali radni poparli wniosek o podwyżki, które wejdą w życie od 1 października.
Dorota Rutkowska, jedna z radnych, która wstrzymała się od głosu, tłumaczyła swoją decyzję brakiem wcześniejszej dyskusji na temat podwyżek: „Nie mieliśmy żadnej możliwości przedyskutowania wcześniej tej kwestii. Nie chcemy się wypowiadać w sprawach, które nie były z nami dyskutowane”.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Przewodniczący rady z największą podwyżką
Największe korzyści z uchwały odczują przewodniczący oraz wiceprzewodniczący rady. Jarosław Chęcielewski, przewodniczący Rady Miasta Skierniewice, od 1 października otrzyma dietę w wysokości 3 220,96 zł, co stanowi wzrost o 386,56 zł w porównaniu do poprzedniej stawki (2 834,40 zł).
Wiceprzewodniczący zyskują niemal 430 zł więcej
Dwaj wiceprzewodniczący rady – Dariusz Chęcielewski i Jerzy Gołębiewski – również zyskali na zmianach. Od października ich diety wzrosną do 3 006,23 zł, co oznacza podwyżkę o 429,47 zł w stosunku do poprzednich wynagrodzeń.
Pozostali radni także z podwyżkami
Diety pozostałych radnych, którzy nie pełnią dodatkowych funkcji, również zostały zwiększone. Od października będą oni otrzymywać 1 202,49 zł, co stanowi wzrost o 343,57 zł względem wcześniejszych stawek (858,92 zł). Radni, którzy zasiadają w komisjach, otrzymają dodatkowo po 343,57 zł za każdą z maksymalnie trzech komisji, w których mogą pracować.
Dlaczego podjęto decyzję o podwyżkach?
Podwyżki wynikają z obowiązujących przepisów, które wiążą wysokość diet radnych z kwotą bazową dla osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie. Na rok 2024 kwota ta wynosi 1789,42 zł. Na jej podstawie obliczane są wynagrodzenia samorządowców. Dla przykładu, dieta przewodniczącego Rady Miasta wynosi 75% z 2,4-krotności tej kwoty, co daje 3 220,96 zł. Wiceprzewodniczący otrzymują 70% tej kwoty, co przekłada się na 3 006,23 zł.
Pozostali radni bez dodatkowych funkcji otrzymują 28% z 2,4-krotności kwoty bazowej, czyli 1 202,49 zł. Za pracę w komisjach radni otrzymują dodatkowe wynagrodzenie, a przewodniczący komisji mogą liczyć na dodatkowe 343,57 zł za pełnioną funkcję.
Kontrowersje wokół podwyżek
Decyzja o podwyżkach wywołała mieszane reakcje. Część mieszkańców jest oburzona, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów życia oraz trudnej sytuacji ekonomicznej. Podobne głosy pojawiają się także wśród samych radnych, jak choćby Dorota Rutkowska, która uważa, że temat podwyżek wymagałby większej dyskusji.
Poprzednie podwyżki diet
Przypomnijmy, że ostatnia podwyżka diet skierniewickich radnych miała miejsce pod koniec 2021 roku, kiedy to samorządy zostały zobowiązane do dostosowania wynagrodzeń zgodnie z nowymi przepisami prawnymi. Obecne podwyżki są kontynuacją tego trendu, choć ich skala i tempo budzą kontrowersje.





Czyli w budżecie są pieniądze. Byłem przekonany że ich nie ma, stąd tak zaniedbane ( brudne, o brzydkich , brudnych elewacjach) to miasto. Wystarczy popatrzeć na górna część elewacji ratusza, na których cegła wyziera czy popękana elewacja. Najwidoczniej i radnym jak i burmistrzowi to nie przeszkadza.
Tweety założył okulary i udaje elokwentnego.
Pytanie czy przestał kuć cztery litery?