W ciągu ostatnich dwóch dni policjanci przeprowadzili kontrole drogowe, podczas których zatrzymali dwóch kierowców łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Tego typu przypadki są coraz częstsze na polskich drogach. Ignorowanie przepisów to nie tylko przestępstwo, za które grozi do 5 lat więzienia, ale również poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Pierwszy przypadek: kierowca Fiata na Autostradzie A2
19 stycznia 2025 roku funkcjonariusze skierniewickiej policji zatrzymali 43-letniego mężczyznę na Autostradzie A2. Kierowca Fiata, mimo czterokrotnego zakazu sądowego, postanowił zaryzykować. Teraz grozi mu sprawa w sądzie oraz kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Drugi przypadek: kierowca Toyoty w Bolimowie
Dzień później, 20 stycznia, patrol policyjny zatrzymał 34-letniego kierowcę Toyoty na terenie Bolimowa. Podobnie jak w pierwszym przypadku, mężczyzna złamał orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci przekazali sprawę do sądu, gdzie zostanie rozpatrzona.
Dlaczego policyjne kontrole kierowców z zakazem są ważne?
Kontrole drogowe ujawniają poważny problem na polskich drogach – coraz więcej osób lekceważy decyzje sądów, narażając życie i zdrowie innych. Policja apeluje o przestrzeganie przepisów i przypomina, że łamanie zakazów prowadzenia pojazdów jest przestępstwem, które podlega surowym karom.
Jakie kary grożą za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów?
Zgodnie z Kodeksem karnym, osoby łamiące sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mogą zostać ukarane karą do 5 lat więzienia. Dodatkowo sąd może nałożyć kolejne zakazy, a w niektórych przypadkach nawet orzec przepadek pojazdu.






