8 lutego 2025 roku 72-letni mieszkaniec powiatu skierniewickiego padł ofiarą oszustwa metodą „na wnuczka”, tracąc 70 tysięcy złotych. Dzięki intensywnemu śledztwu skierniewiccy kryminalni 5 marca zatrzymali 24-letnią kobietę podejrzaną o udział w przestępstwie. Grozi jej do 8 lat więzienia.
Policja zatrzymała oszustkę działającą „na wnuczka”
Oszuści, stosując metodę „na wnuczka”, wykorzystują emocje swoich ofiar i manipulują nimi, aby wyłudzić pieniądze. Tak było również w tym przypadku. 8 lutego starszy mężczyzna odebrał telefon od kobiety podającej się za jego wnuczkę, która rozpaczliwie informowała o rzekomym wypadku drogowym i konieczności wpłacenia kaucji, aby uniknąć więzienia.
Pod presją emocji i czasu, senior przekazał 70 tysięcy złotych osobie podającej się za adwokata. Dopiero po kilku godzinach zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, i następnego dnia zgłosił sprawę na policję.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Kryminalni namierzyli podejrzaną i dokonali zatrzymania
Po zgłoszeniu oszustwa policjanci natychmiast przystąpili do działania. Przeanalizowali monitoring, zidentyfikowali trasę przemieszczania się kobiety i ustalili jej wizerunek. Dzięki skutecznej pracy operacyjnej, 5 marca 2025 roku funkcjonariusze zatrzymali 24-latkę na terenie Warszawy. Kobieta usłyszała już zarzuty oszustwa i może jej grozić kara do 8 lat więzienia.
Jak działają oszuści? Metoda „na wnuczka” krok po kroku
Oszuści działają według schematu, który pozwala im skutecznie oszukiwać swoje ofiary. Najczęściej dzwonią do seniorów, podszywając się pod członka ich rodziny lub funkcjonariusza publicznego. W rozmowie wzbudzają strach i wywierają silną presję czasu, tak aby ofiara nie miała szansy na przemyślenie sytuacji. Nakłaniają do przekazania gotówki osobie trzeciej, twierdząc, że to jedyny sposób na uniknięcie rzekomych konsekwencji prawnych. Po otrzymaniu pieniędzy znikają, a poszkodowany dopiero po czasie orientuje się, że padł ofiarą oszustwa.
Jak uchronić się przed oszustami?
Aby nie paść ofiarą tego rodzaju przestępstwa, należy zachować ostrożność i nie ufać osobom, które telefonicznie proszą o pieniądze. Warto zweryfikować sytuację, dzwoniąc do innego członka rodziny i upewniając się, czy rzeczywiście ktoś potrzebuje pomocy. Nie wolno ujawniać informacji o swoich oszczędnościach ani sposobie ich przechowywania. Kluczowe jest również unikanie ulegania presji czasu, ponieważ oszuści celowo próbują wymusić natychmiastowe działanie. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń najlepiej od razu skontaktować się z policją.
Oszustwa „na wnuczka” nadal powszechne
Przestępstwa tego typu są nadal częstym zagrożeniem, szczególnie dla seniorów. Policja apeluje do rodzin, by rozmawiały ze swoimi starszymi bliskimi i uświadamiały ich o zagrożeniu.
Pamiętaj! Jeśli masz wątpliwości co do wiarygodności rozmówcy, niezwłocznie skontaktuj się z policją pod numerem 112.






