Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiada projekt ustawy znoszący obowiązujące ograniczenie do dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zdaniem partii obecne przepisy ograniczają prawa obywateli i są niezgodne z konstytucją. Projekt ma trafić do Sejmu jeszcze w tym tygodniu.
Kosiniak-Kamysz: „Przywracamy samorządność”
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił podczas wojewódzkiego zjazdu partii w Krakowie, że do Sejmu wpłynie projekt ustawy likwidujący dwukadencyjność samorządowców.
– Zgłosimy ustawę o przywróceniu samorządności, która zniesie kadencyjność gospodarzy gmin. Obiecaliśmy to idąc do wyborów, protestowaliśmy jako opozycja przeciwko odbieraniu wspólnotom lokalnym prawa do decydowania – mówił.
Nowe przepisy miałyby wejść w życie przed kolejnymi wyborami samorządowymi w 2029 roku. PSL argumentuje, że ograniczanie kadencji jest formą ingerencji w wolność wyboru obywateli.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Reforma z 2018 roku: dwie kadencje i koniec
Dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast została wprowadzona przez rząd PiS w 2018 roku. Jednocześnie wydłużono kadencję z czterech do pięciu lat. Zmiany miały „odmłodzić” lokalne elity, jednak od początku budziły kontrowersje – szczególnie w środowiskach samorządowych.
PSL już wtedy opowiadało się za uchyleniem nowych przepisów, a teraz – mając większy wpływ na legislację – chce zrealizować swój postulat.
Minister Dariusz Klimczak: „To wybiórcze i niespójne prawo”
Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak z PSL krytykuje obowiązujące regulacje jako niespójne i niesprawiedliwe.
– Byliśmy od początku przeciwni sztucznemu ograniczaniu prawa mieszkańców do decydowania, kto ma być ich gospodarzem – powiedział.
Zwrócił uwagę, że ograniczenia dotyczą tylko części samorządowców.
– Skoro mamy wiecznych starostów i marszałków województw, a posłowie mogą sprawować funkcje przez dekady, to czemu wójt czy prezydent miasta ma mieć tylko dwie kadencje? To absurd – podkreślił.
Jego zdaniem demokracja polega na tym, że to mieszkańcy rozliczają swoich włodarzy, także poprzez referenda – jak miało to miejsce m.in. w Zabrzu.
Prezydent Skierniewic: „To mieszkańcy powinni decydować”
Prezydent Skierniewic Krzysztof Jażdżyk popiera zniesienie limitów kadencji.
– W samorządzie to mieszkańcy są najbliżej swoich przedstawicieli. Głosują na kogoś, kogo znają osobiście. Jeśli prezydent nie realizuje potrzeb miasta – nie zostanie wybrany. To naturalna zasada – zaznaczył.
Dodał, że skoro nie ogranicza się kadencji parlamentarzystów, to nie ma powodu, by ograniczać mandaty lokalnych włodarzy.
– Nie znam krajów w Europie, gdzie takie limity obowiązują. To mieszkańcy powinni rozliczać swoich liderów – nie ustawodawca w Warszawie – podkreślił.
Wicestarosta skierniewicki: „Dobry pomysł, choć mnie nie dotyczy”
Tadeusz Grotkowski, wicestarosta skierniewicki, ocenił propozycję PSL jako rozsądną.
– Zniesienie dwukadencyjności to dobry pomysł. Mieszkańcy znają swoich liderów i wiedzą, kto naprawdę działa na rzecz rozwoju gminy – powiedział.
Zaznaczył jednocześnie, że starostowie i wicestarostowie nie są objęci tym ograniczeniem, więc decyzja nie dotyczy bezpośrednio jego urzędu.
– Mimo to uważam, że takie zmiany są potrzebne i przywracają równowagę w samorządzie – dodał.
Wójt Głuchowa: „Nie znam szczegółów, ale decyzja należy do mieszkańców”
Wójt gminy Głuchów Jan Słodki przyznał, że nie zapoznał się jeszcze z projektem PSL.
– Nie wiem, jaki to jest konkretnie pomysł. Musiałbym się z nim zapoznać, żeby móc się do niego odnieść – powiedział w rozmowie.
W ogólnym ujęciu wyraził jednak sprzeciw wobec ograniczania możliwości wyborczych. – W mojej opinii lepiej zostawić decyzję mieszkańcom. Jeżeli nie spełnię ich oczekiwań, po prostu nie wybiorą mnie na kolejną kadencję. To najlepsza forma rozliczenia – podkreślił.
Co dalej z projektem?
Projekt ustawy PSL ma trafić do Sejmu jeszcze w tym tygodniu. Na razie nie wiadomo, czy zyska poparcie większości parlamentarnej i czy podpisze go prezydent.
– Nie prowadziliśmy jeszcze rozmów z Pałacem Prezydenckim, ale mamy nadzieję, że ustawa przywracająca prawa mieszkańcom zostanie podpisana – zapowiedział Dariusz Klimczak.
PSL zapowiada też kampanię informacyjną oraz konsultacje z mieszkańcami.
– Chcemy, by to społeczności lokalne miały decydujący głos w tej sprawie – deklarują politycy partii.
Zobacz także: Zmiany personalne w parafiach Skierniewic i powiatu skierniewickiego od 1 lipca 2025 roku
Co sądzisz o zniesieniu limitu kadencji?
Czy obecny system kadencyjności faktycznie ogranicza demokrację, czy jest potrzebną barierą przed lokalną patologią? Temat powraca w debacie publicznej, a decyzje mogą zapaść już wkrótce.
Zachęcamy do udziału w ankiecie i podzielenia się swoją opinią w komentarzach.





