33-letni mieszkaniec gminy Głuchów został zatrzymany po tym, jak 4 sierpnia 2025 roku w miejscowości Michałowice spowodował kolizję drogową i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna był nietrzeźwy, działał pomimo sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, a wcześniej już dwukrotnie odbywał karę więzienia za podobne przestępstwa. Grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Kolizja w Miłochniewicach i ucieczka kierowcy w pole kukurydzy
Do zdarzenia doszło 4 sierpnia 2025 roku około godziny 19:00 na drodze krajowej nr 72 w miejscowości Michałowice. Jak ustaliła policja, kierowca opla astry uderzył w tył jadącego przed nim daihatsu, po czym porzucił pojazd i uciekł pieszo w pobliskie pole kukurydzy.
Na miejscu kolizji pozostał jedynie pasażer opla, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna nie potrafił wskazać, kto prowadził pojazd, twierdząc, że nie zna tożsamości kierowcy.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Policjanci ze Skierniewic natychmiast podjęli działania mające na celu namierzenie sprawcy kolizji. Do przeszukania okolicznego terenu wykorzystano policyjnego drona, który ułatwił kontrolę trudnodostępnych obszarów.
Skuteczna akcja skierniewickiej policji – kierowca zatrzymany w domu
Dzięki intensywnym działaniom i analizie zgromadzonych śladów funkcjonariusze szybko ustalili, że kierującym był 33-letni mieszkaniec gminy Głuchów. Mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, w swoim miejscu zamieszkania.
Podczas interwencji przeprowadzono badanie alkomatem, które wykazało ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Podejrzany przyznał się zarówno do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, jak i do ucieczki z miejsca zdarzenia.
Śledczy ustalili również, że zatrzymany działał pomimo dwóch aktywnych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Co więcej, był już wcześniej dwukrotnie karany za jazdę po alkoholu i odbywał karę pozbawienia wolności. Tym razem odpowie jako recydywista.
Zarzuty, jakie usłyszał kierowca, oraz możliwe konsekwencje prawne
Na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyzna usłyszał dwa zarzuty karne – pierwszy dotyczy prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, a drugi niestosowania się do obowiązujących go sądowych zakazów.
Dodatkowo odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej, chociaż w jej wyniku na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Z uwagi na fakt, że sprawca działał w warunkach recydywy, za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Wysokość ewentualnego wyroku może być zaostrzona ze względu na jego przeszłość kryminalną.
Policja apeluje: prowadzenie po alkoholu to śmiertelne zagrożenie
Funkcjonariusze przypominają, że alkohol za kierownicą to nie tylko wykroczenie – to poważne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.
Spożycie alkoholu znacząco obniża czas reakcji kierowcy, zaburza ocenę sytuacji i utrudnia podejmowanie właściwych decyzji, co drastycznie zwiększa ryzyko wypadku.
Jak podkreśla młodszy aspirant Aneta Placek z Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach:
– Reagujmy, jeśli widzimy, że ktoś nietrzeźwy próbuje prowadzić samochód. Jedna decyzja może zapobiec tragedii.
Zobacz także: Gmina Głuchów: 44-latek kierował pijany samochodem pomimo zakazu sądu





