Policjanci ze Skierniewic zatrzymali dwóch 47-latków z Łodzi podejrzanych o włamania do domów w gminie Głuchów i w Skierniewicach. Do zdarzeń doszło 31 października i 1 listopada, a finał akcji rozegrał się w powiecie brzezińskim, gdzie po krótkim pościgu funkcjonariusze ujęli mężczyzn, którzy mieli wyrzucać skradzione przedmioty przez okno auta. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem, zostali tymczasowo aresztowani, a z uwagi na recydywę grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Po dwóch włamaniach policja rusza w pościg
Pierwszy alarm pojawił się 31 października w jednym z domów na terenie gminy Głuchów. Właściciele zgłosili kradzież złotej biżuterii, a wstępne ustalenia wskazywały na starannie przygotowane działanie sprawców. Następnego dnia podobny scenariusz powtórzył się w Skierniewicach, gdzie funkcjonariusze odnotowali kolejne włamanie z kradzieżą. Zbieżności w sposobie działania i ślady zebrane na miejscach zdarzeń pozwoliły policjantom szybko wytypować pojazd, którym poruszali się podejrzani, oraz możliwą trasę ich ucieczki z miasta.
Zatrzymanie w powiecie brzezińskim i odzyskiwanie dowodów
Kilkadziesiąt minut po przyjęciu drugiego zgłoszenia kryminalni ze Skierniewic namierzyli samochód odpowiadający opisowi i rozpoczęli dyskretne śledzenie. Jak relacjonuje mł. asp. Aneta Placek z Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach, w momencie gdy kierowca i pasażer zorientowali się, że jadą za nimi policjanci, mieli zacząć pozbywać się przedmiotów przez okna pojazdu. Funkcjonariusze nie przerwali obserwacji i po krótkim pościgu zatrzymali auto na terenie powiatu brzezińskiego. Na miejscu przeprowadzono szczegółowe czynności, zabezpieczając ślady oraz przedmioty, które mogły pochodzić z przestępstw, i weryfikując ich związek z włamaniami zgłoszonymi w Głuchowie i Skierniewicach.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Zarzuty, areszt i możliwa kara dla recydywistów
Obu mężczyzn, 47-latków z Łodzi, doprowadzono do jednostki policji, gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania i sąd ten wniosek uwzględnił. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że zatrzymani mieli działać w warunkach recydywy, co w praktyce oznacza surowszą odpowiedzialność karną. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kradzież z włamaniem w powrocie do przestępstwa może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności. W dalszym toku postępowania śledczy będą ustalać, czy mężczyźni mogą mieć związek z innymi zgłoszeniami podobnych przestępstw w regionie i czy ich działalność miała charakter szerszy niż dwa opisane przypadki.









